In Englisch In Italiano Auf Deutsch
Dom Pielgrzyma im. Św. Józefa
Dołącz do nas na Facebook'u
Wielki Piątek Męki Pańskiej
Iz 52,13-53,12; Hbr 4,14-16; 5,7-9; J 18,1-19,42
Czwartek, 7 Marca 2013

ks. Łukasz Przybyła

Marzec - modlitwa w intencji rodzin

 
Trwa marzec, miesiąc Świętego Józefa. W pierwszy czwartek miesiąca, 7 marca 2013 r., zgromadzili się czciciele Opiekuna Zbawiciela, by modlić się w intencji rodzin i obrony poczętego życia. Temat, który zaproponowano w tym dniu, to: "Przebaczenie w rodzinie drogą owocnego przezwyciężania kryzysów".

Galeria

Tradycyjnie do wiernych przybyłych tego dnia do Kaliskiego Sanktuarium odezwał się Kustosz Sanktuarium, Ksiądz Prałat Jacek Plota, witając wszystkich oraz wskazując na szczególny charakter miesiąca marca w Polskim Nazarecie:

Nasze dzisiejsze spotkanie modlitewne przypada w liturgicznym okresie Wielkiego Postu, który ma szczególny charakter w kontekście Roku Wiary. Zechciejmy skorzystać z tego czasu nawrócenia i łaski, abyśmy ożywiając naszą wiarę w Jezusa Chrystusa, potrafili bardziej kochać Boga i innych ludzi, których spotykamy na drogach naszego życia.

Rozpoczął się miesiąc marzec, miesiąc szczególnie poświęcony Świętemu Józefowi. Po raz kolejny staje przed nami św. Józef, Głowa Najświętszej Rodziny, wielki obrońca życia, małżonek Maryi i Opiekun Syna Bożego. Pokorny, milczący Święty, który mówi do nas swoimi czynami. Świadek wiary, który uczy nas cichej i ofiarnej służby rodzinie i życiu, służby zakorzenionej w głębokiej wierze i poddaniu Woli Bożej, służby miłości.

W naszym Sanktuarium przez cały marzec codziennie po każdej Mszy Świętej odmawiamy Litanię do św. Józefa. Również w każdy dzień powszedni 20 minut przed Mszą Świętą o godz. 12.00 i 18.00 śpiewane są Godzinki ku czci św. Józefa. Natomiast od 10 do 18 marca zostanie odprawiona dziewięciodniowa Nowenna do naszego Wielkiego Patrona i Orędownika poprzedzająca Uroczystość Odpustową Świętego Józefa, Oblubieńca NMP, 19 marca. Podczas tej Nowenny będziemy polecać św. Józefowi wszystkie intencje, podziękowania i prośby nadesłane i złożone przez wiernych. Są to dni pełne chwały dla św. Józefa, a dla Jego czcicieli czas szczególnej mocy wstawienniczej Patriarchy z Nazaretu.

Następnie w Kaplicy Cudownego Obrazu poprowadzone zostało nabożeństwo do św. Józefa, w którym modlono się o umiejętność przebaczania dla każdego człowieka, prosząc o tę zdolność św. Józefa: Zdajemy sobie sprawę z tego, że w każdej naszej rodzinie pojawiają się napięcia i konflikty. Ale jeszcze bardziej musimy uświadomić sobie to, że pozostawanie dłużej w niezgodzie, prowokowanie kolejnych kłótni i udowadnianie swoich racji za wszelką cenę może być dla rodziny czy małżeństwa wielkim niebezpieczeństwem, prowadzącym nawet do rozstania się małżonków lub członków rodziny. Trzeba sobie wzajemnie przebaczyć i się pojednać, to znaczy: przyjąć na nowo, nie odrzucać, mieć wyrozumiałość i dobrą wolę, chcieć ciągle dawać szansę drugiemu, przestać pamiętać doznane krzywdy i niesprawiedliwości. Im więcej i częściej przebaczymy, tym więcej zrobimy w naszych sercach miejsca miłości.

Duch przebaczenia w rodzinie, w małżeństwie jest konieczny, bo zawsze będziemy się ze sobą spierać, różnić. Czasem paść mogą słowa, które zranią, a zranienie zawsze powinno wiązać się z przebaczeniem. Kiedy w rodzinie panował będzie duch przebaczenia, to także dzieci mogą się swobodnie rozwijać; uczyć się będą wtedy odpowiedzialności i dojrzałego człowieczeństwa nie przez karę, ale przez przebaczenie.

Czyż nie jesteśmy powołani do jedności? Do tego, by się na co dzień wspierać w codziennych kłopotach i trudnościach? Aby osiągnąć jednak taką jedność w małżeństwie lub między zwaśnionymi członkami rodziny, musi zostać spełniony ten obowiązkowy warunek, jakim jest przebaczenie, ponieważ wszystko, co bliscy sobie ludzie mieliby sobie wzajemnie do zarzucenia, stanowi przeszkodę do ich pełnej jedności. A wybaczenie umożliwia nieustanne odnawianie się trwania w jedności. Aby w niej pozostawać, w tej małżeńskiej czy rodzinnej komunii, należy wciąż i wciąż, jeden drugiemu – „siedemdziesiąt siedem razy” – niezmordowanie i wspaniałomyślnie przebaczać.

Św. Józefie, uproś nam taką miłość i cierpliwość, jakie miałeś Ty sam, gdy zmagałeś się z wielością krzyży, które wyrastały na drodze Twojego życia. Naucz nas, ludzi pragnących żyć na co dzień Ewangelią tego, że zdolność wybaczania musi być w nas cały czas. Pomóż nam, byśmy w sytuacjach kryzysowych, podbramkowych mieli zawsze dobrą wolę: że cokolwiek się stanie, nie odwrócę się od osoby, z którą mam może ciche, trudne dni, że drzwi mojego serca będą dla niej zawsze otwarte.

Prosimy Cię o ducha przebaczenia w naszych rodzinach. Pomóż przezwyciężyć wszystkie trudne momenty i chwile kryzysu. Daj siłę wybaczenia tym, którzy gniewają się na mnie; tym, od których nie mam oczekiwanego i należącego się wsparcia, miłości, czułości czy choćby uwagi; tym, którzy mnie odrzucili, okłamali, znienawidzili, obrazili, zranili lub w jakikolwiek inny sposób uprzykrzali życie. Pozwól wybaczyć tym, którym brak szacunku do mnie oraz cierpliwości i zrozumienia; tym których słowa, myśli, uczynki i zaniedbania wobec mnie zraniły mnie i zadały ból; tym, którzy nastawiali kogoś trzeciego przeciwko mnie; tym, którzy zrzucają na mnie swoje zadania, którzy nie chcą współpracować, usiłują zagarnąć moje stanowisko - przebaczam im. Pozwól w szczególny sposób przebaczyć może tej JEDNEJ OSOBIE, która w całym moim życiu zraniła mnie najbardziej. Proszę, pomóż mi przebaczyć temu, kogo uważam za swojego największego wroga; komu najtrudniej jest mi przebaczyć; o kim powiedziałem, że nigdy mu nie przebaczę.

Całość nabożeństwa - TUTAJ

 

Konferencję na temat Każde trudne sakramentalne małżeństwo jest do uratowania! - o pomocy, jaką małżeństwom w kryzysie udziela Kościół na podstawie doświadczenia Wspólnoty Trudnych Małżeństw SYCHAR wygłosił Ks. Paweł Dubowik, Krajowy Duszpasterz Wspólnot Trudnych Małżeństw SYCHAR, kapłan diecezji opolskiej, administrator parafii pw. św. Urbana w Głębinowie.

Przebaczenie jest niezwykle ważne w naszym codziennym życiu, a zwłaszcza w życiu małżeńskim, rodzinnym. - tymi słowami rozpoczął konferencję ks. Paweł. Jesteśmy w okresie Wielkiego Postu, czasu, który uczy nas przebaczenia, bo gdy przygotowujemy się do przeżycia Triduum Paschalnego, tych wielkich wydarzeń, które uzmysławiają nam, jak bardzo ukochał nas Bóg, chce przejść z wami do krzyża (stoi na ołtarzu). Bo od krzyża uczymy się miłości. Od krzyża uczymy się spojrzenia na drugiego człowieka, bo nie możemy mówić o przebaczeniu, jeśli nie mówimy o miłości, a spoglądając a krzyż uświadamiamy sobie, że tak bardzo Bóg ukochał człowieka, że jedynego swojego Syna zesłał na ziemię. Dał Go nie tylko po to, by był między nami, ale po to by przez uniżenie krzyża nauczyć nas miłości i przebaczenia. To, czy otwieramy się na przebaczenie, czy potrafimy zaczerpnąć z tego krzyża, zależy od nas. To, czy potrafimy zaczerpnąć z tego krzyża miłość, zależy tylko od nas. Spoglądając na ten krzyż, trzeba zadać sobie pytanie: jak wygląda miłość i przebaczenie w naszych małżeństwach, w naszych rodzinach?

Między miłością i przebaczeniem trzeba postawić znak równości, powiedział ks. Paweł: Bo nie ma miłości bez przebaczenia, ale też nie ma przebaczenia bez miłości.

Aby miłość, przebaczenie budować w rodzinie potrzeba trzech filarów: Pierwszym jest świadomość tego, że małżeństwo jest sakramentem, że małżonkowie w dniu zawarcia sakramentu zaprosili Jezusa Chrystusa do swojego życia, aby z nimi był, zawarli przymierze z sobą i z Panem Bogiem. Aby budować przebaczenie, miłość, potrzeba jest ciągłego odbudowywania relacji między małżonkami i Bogiem. Stąd tak niezwykle ważna jest modlitwa rodzinna, małżeńska, gdzie małżonkowie klękają razem i się modlą. Ważne jest, aby umieć znaleźć czas na tę wspólną modlitwę. Wtedy trudno być w gniewie na siebie, bo stojąc przed Panem Bogiem trudno być pogniewanym. Wspólna modlitwa jest fundamentem przebaczenia, bo tu można sobie powiedzieć: przepraszam; tu można powiedzieć: jesteś dla mnie ważny, ważna – przed Bogiem. Ważna jest też wspólna Eucharystia, gdy małżonkowie stoją obok siebie, gdy przychodzi moment przekazania sobie znaku pokoju i oni potrafią go sobie przekazać w sposób tylko wiadomy dla siebie. Jeśli małżeństwo będzie budowane z Bogiem, będziemy umieli sobie przebaczać.

Drugim filarem przebaczenia w rodzinie jest rozmowa, dialog małżeński. Brakuje dziś wspólnej rozmowy. Warto, by małżonkowie umieli znaleźć czas na rozmowę, do której będą potrafili zaprosić może i nawet Pana Jezusa.

-  Trzecim filarem jest pokora. Małżeństwo rodzi się w pokorze i musi żyć w pokorze. Bez pokory małżeństwo nie może istnieć.

Reasumując ks. Paweł przypomniał pytanie: Kiedy sakramentalne małżeństwo jest możliwe do uratowania? I odpowiedział: Kiedy małżonkowie nie są sami, kiedy zaproszą Jezusa Chrystusa do swojego małżeństwa, aby On był obecny z nimi, aby ich umacniał. A warunkiem spełnienia tego zadania jest nawrócenie. Jeżeli człowiek się nawróci, będzie dążył do tej pierwotnej miłości, jaką jest małżeństwo. I w naszej wspólnocie, Sychar, staramy się to realizować przez pracę nad sobą. Jest wiele cudownych uzdrowień, wiele łez, wiele radości, ale też i wiele cierpienia. Ale gdy ktoś, kto zrozumie, że Jezus Chrystus obecny w sakramencie małżeństwa jest tym, który małżonków jednoczy, dzieją się cuda. Nie można jednak polegać tylko na łasce Pana Boga; bo co ze mną? Gdzie mój wysiłek? Łaska Boża buduje na naturze. Ten dar Jezusa Chrystusa bazuje też na tym, co my zrobimy, na ile potrafimy wyciągnąć rękę, powiedzieć: przepraszam, wybaczam, czekam, mimo wszystko.

Każde trudne sakramentalne małżeństwo jest do uratowania wtedy, gdy będzie się je budować na modlitwie, na relacji z Jezusem Chrystusem, jeżeli będzie się pracować nad sobą, kiedy będzie się korzystać z daru rozmowy, ale też i z pokory, to wtedy będą dziać się cuda.

Po konferencji, w ramach punktu Czas świadectw, jedna z rodzin opowiedziała o tym, jak w ich życie wkroczył Jezus i w jaki sposób ocalił ich małżeństwo i rodzinę?

Eucharystii o godzinie 17.15 przewodniczył Bp Tadeusz Lityński, biskup pomocniczy diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Rozpoczynając Mszę Świętą Ksiądz Biskup powiedział: "Żyję, już nie ja, żyje we mnie Chrystus." Do takiej ścisłej zażyłości z Jezusem Chrystusem zostaliśmy zaproszeni, wezwani w Orędziu na Wielki Post przez papieża Benedykta XVI. I w tym procesie kroczenia za Chrystusem i w jeszcze większą więź z Chrystusem wpisuje się również to modlitewne spotkanie tu, pod opieką św. Józefa, w Kaliszu, w tej wielkiej wspólnocie zgromadzonej, aby uprościć szczególną łaskę dla tych, którzy przeżywają dramat, dramat kryzysu małżeństwa, kryzysu rodziny, a co za tym idzie kryzysu człowieka. Dlatego w tej Najświętszej Ofierze polecamy te trudne sprawy, które dotykają życia naszych rodzin i prosimy o ten dar: o umiejętność wzajemnego przebaczania.

 

W homilii Ksiądz Biskup Tadeusz podkreślał, że miłość w rodzinie objawia się troską i odpowiedzialnością za bliskich, za ich moralne wybory, za duchowe przeżycie, a także za materialny status. - Miłość w rodzinie jest owocna dla społeczeństwa, ponieważ życie rodzinne jest pierwszą i niezastąpioną szkołą wartości społecznych takich, jak poszanowanie, bezinteresowność, zaufanie, odpowiedzialność, solidarność, współpraca. Trzeba sobie jasno powiedzieć, kto osłabia miłość w rodzinie ostatecznie osłabia społeczeństwo – stwierdził bp Lityński.

 

Zauważył, że w dzisiejszych czasach nie jest łatwo polskim rodzinom realizować swoje powołanie. - Wiele rodzin odczuwa ogromny lęk związany z utratą pracy. Wiele młodych rodzin przeżywa kryzys osłabienia wzajemnych więzi, który prowadzi często do ich całkowitego zerwania. Wiedzą o tym dobrze te rodziny, które są zdane na zarobkową pracę po kilkanaście godzin dziennie, a także w dni świąteczne, w delegacjach lub poza granicami naszej ojczyzny. Widzimy, jakie dramaty przeżywają dzieci w tych rodzinach, gdzie rodzice w atmosferze nieukrywanej wzajemnej niechęci, a czasami wręcz demonstrowanej nienawiści rozchodzą się, zrywają więź małżeńską – mówił hierarcha.

Wskazał, że na przeszkodzie realizacji miłości w rodzinie, czyli Domowym Kościele stoi nienawiść, doznana krzywda, brak zgody i przebaczenia.

Stwierdził, że do dróg umożliwiających przebaczenie w rodzinie należy utrzymywanie stałej więzi z Bogiem przez modlitwę i życie sakramentalne, uczestnictwo w życiu Kościoła, troska o dialog, poszanowanie punktu widzenia drugiej osoby, gotowość do służby, cierpliwość, przebaczenie i prośba o przebaczenie.

Zaznaczył, że modlitwa Ojcze nasz, którą odmawiamy w codziennym pacierzu i podczas każdej Mszy św., ma szczególną wartość i moc kształtowania w nas postawy przebaczenia.

Tekst homilii w całości - TUTAJ.

 

Po zawierzeniu rodzin w Kaplicy Cudownego Obrazu i po błogosławieństwie Ksiądz Biskup Edward Janiak zauważył szczególny czas pierwszoczwartkowej modlitwy w Sanktuarium Świętego Józefa: W takim historycznym momencie spotykamy się u św. Józefa, kiedy na Watykanie gromadzi się Kolegium Kardynalskie, aby wybierać Ojca Świętego. Św. Józef jest Opiekunem Kościoła i dzisiaj, kiedy spotykamy się, widzimy jak to różne kalkulacje, zwłaszcza świeckie gazety, pokazują, który to kardynał będzie wybrany. My, ludzie wiary, wierzymy mocno, że Kościół jest Chrystusowy i ten będzie papieżem, kogo Bóg przewidział, naznaczył. Chcemy pamiętać o tym i modlić się o to z całym Kościołem Powszechnym.

W czasie Mszy Świętej śpiewał Chór pod wezwaniem św. Franciszka z Asyżu z Parafii Ducha Świętego w Ostrowie Wielkopolskim pod dyrekcją Radosława Grzelaka. Po zakończonej modlitwie dla wszystkch przygotowany został ciepły posiłek z kuchni polowej.