In Englisch In Italiano Auf Deutsch
Dom Pielgrzyma im. Św. Józefa
Dołącz do nas na Facebook'u

Wprowadzenie ks. Jacka Ploty do Przewodnika po Kaplicy Męczeństwa i Wdzięczności Księży Dachauowczyków w Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu autorstwa ks. Sławomira Kęszki

Tekst: ks. prałat Jacek Plota

W historii liczącej blisko 400 lat obecności w Kaliszu Cudownego Obrazu św. Józefa Kaliskiego i związanego z nim bardzo żywego kultu tego Świętego księża, byli więźniowie Dachau, zajmują miejsce szczególne.

Można powiedzieć, że po II wojnie światowej Księża Dachuowczycy wraz z Polskim Studium Józefologicznym i pielgrzymką Papieża Jana Pawła II w bardzo wielkim stopniu przyczynili się do rozsławienia Sanktuarium Świętego Józefa.

Wszystko zaczęło się od cudownego ocalenia Księży, Więźniów Obozu, w dniu 29 kwietnia 1945 r. właśnie za przyczyną Świętego Józefa. Księża wcześniej zawierzyli siebie Świętemu Józefowi, odprawili 9-dniową nowennę do tego Świętego i ślubowali, że ci, którzy przeżyją obóz, będą pielgrzymować do Świętego Józefa w Kaliszu, szerzyć Jego kult w Narodzie Polskim i przyczynią się do utworzenia dzieła Świętego Józefa. Tym dziełem stał się Instytut Studiów nad Rodziną w Łomiankach, który powstał dokładnie 29 kwietnia 1975 roku w 30-lecie wyzwolenia. Cud wyzwolenia obozu polegał na tym, że Amerykanie przyspieszyli o jedną dobę wyzwolenie obozu, wkroczyli do niego 29 kwietnia 1945 r. o godz. 1725. Nie wiedzieli natomiast, że o godz. 2100 tego dnia obóz miał być zniszczony przez Niemieckie odziały SS w celu zatarcia śladów zbrodni.

Relacje z wyzwolenia obozu są liczne, ale wszystkie sprowadzają się do opisu wybuchu wielkiej radości i wdzięczności Bogu za przyczyną Świętego Józefa. Księża, byli Więźniowie Dachau, zostali wierni temu ślubowaniu, utworzyli Komitet i co roku w rocznicę wyzwolenia obozu pielgrzymowali do Kaliskiego Sanktuarium, a co 5 lat bardzo uroczyście obchodzili Jubileusze z udziałem Episkopatu.

W 25 rocznicę wyzwolenia (29 kwietnia 1970 r.) ufundowali w podziemiach Kolegiaty Świętego Józefa, obecnie Bazyliki Mniejszej, Kaplicę Męczeństwa i Wdzięczności. Składa się ona z dwóch części: muzealnej i krypty modlitewnej. Natomiast w Domu Pielgrzyma przy Sanktuarium Świętego Józefa znajduje się unikalne archiwum Księży, byłych Więźniów Dachau, do którego ofiarowali swoje pamiątki obozowe, różne dokumenty, korespondencję, książki, fotografie, itp.

Jest ciągle duże zainteresowanie wśród pielgrzymów księżmi, którzy byli w obozie, zwiedzają oni Kaplicę Męczeństwa i Wdzięczności, o której śp. Ks. Abp Kazimierz Majdański mówił, że to miejsce święte, swoiste Katakumby.

Tam też znajduje się urna z prochami z obozów koncentracyjnych. Jest też bardzo bogata strona internetowa naszego Sanktuarium, zawierająca bardzo cenne informacje oraz galerię zdjęć poświęconą Księżom Dachauowczykom (www.swietyjozef.kalisz.pl). Brakowało jednak praktycznego przewodnika po Kaplicy Męczeństwa i Wdzięczności. Opracowania tego dzieła podjął się ks. dr Sławomir Kęszka, zdjęcia wykonał P. Dariusz Szyling. Jestem wdzięczny Księdzu doktorowi za tę publikację.

W 2002 r. został ustanowiony przez Konferencję Episkopatu Polski Dzień Męczeństwa Duchowieństwa Polskiego, który jest kontynuacją idei niezwykłych pielgrzymek wdzięczności więźniów z Dachau, które również przypadają 29 kwietnia każdego roku. Mają one charakter ogólnopolski. Gromadzą księży biskupów, kapłanów i wiernych w swoich przedstawicielach. Gospodarzem tej uroczystości jest Diecezja Kaliska.

Obchody Dnia Męczeństwa Duchowieństwa Polskiego w Sanktuarium Świętego Józefa w Kaliszu, Kaplica Męczeństwa i Wdzięczności, księga upamiętniająca kapłanów, którzy zginęli w czasie II wojny światowej oraz Archiwum Księży Dachauowczyków są swoistą odpowiedzią na wezwanie Ojca Świętego bł. Jana Pawła II, który podczas pielgrzymki do Polski w 1999 r., w Bydgoszczy apelował: (…) za szczególną powinność naszego pokolenia w Kościele uważam zebranie wszystkich świadectw o tych, którzy dali życie za Chrystusa. Nasz wiek, nasze stulecie ma swe szczególne martyrologium jeszcze nie w pełni spisane. Trzeba go zbadać, trzeba go stwierdzić, trzeba go spisać. Tak jak spisały martyrologia pierwsze wieki Kościoła, i to jest do dzisiaj naszą siłą, tamto świadectwo męczenników pierwszych stuleci. Proszę wszystkie Episkopaty, ażeby do tej sprawy przywiązały należytą uwagę. Nasz wiek, wiek XX, ma swoją wielką martyrologię w wielu krajach, w wielu rejonach ziemi. Trzeba, ażebyśmy przechodząc do trzeciego tysiąclecia, spełnili obowiązek, powinność wobec tych, którzy dali wielkie świadectwo Chrystusowi w naszym stuleciu.