In Englisch In Italiano Auf Deutsch
Dom Pielgrzyma im. Św. Józefa
Dołącz do nas na Facebook'u

bp Stanisław Napierała, 5 października 1999 r.

Słowo Biskupa Kaliskiego, wygłoszone do sióstr felicjanek z całego świata, zgromadzonych w Bazylice św. Józefa w 100-tną rocznicę śmierci ich założycielki, bł. Angeli Truszkowskiej

I

Minęło sześć lat i oto znowu jesteście w Kaliszu. Przybyłyście nazajutrz dnia, w którym Kościół wspominał św. Franciszka z Asyżu, jakże Wam bliskiego!

Przybywacie w dniu, w którym Kościół wspomina Błogosławioną Siostrę Faustyny, apostołkę Miłości miłosiernej, wyniesioną na ołtarze w tym samym dniu, co Wasza Matka Założycielka.

Sześć lat temu przybyłyście do Kalisza, aby dziękować Bogu za dar wyniesienia na ołtarze Waszej Maki, Błogosławionej Angeli Truszkowskiej. Dziś przybywacie w 100-tną rocznicę Jej śmierci, która dla niej stała się Dniem Narodzin dla Nieba (Dies natalis). Przybywacie, bo w tym mieście Błogosławiona Wasza Matka się urodziła. W tej świątyni otrzymała Sakrament chrztu. Tu stała się dzieckiem Boga. Tu została wszczepiona w Jezusa Chrystusa i włączona w Jego Kościół. Tu razem z łaską wiary otrzymała powołanie. Mocą tego powołania stała się świętą oraz darem dla Kościoła i świata. Stała się Założycielką Zgromadzenia Sióstr Felicjanek.

Bardzo serdecznie witam i pozdrawiam Matkę Generalną. Witam Was wszystkie, drogie Siostry Felicjanki zgromadzone tu z Kraju i z całego świata.

II

Zapewne św. Józef z upodobaniem patrzył tu przed 174 laty na małą Zofię Kamilę Truszkowską i objął Ją szczególną swoją opieką, zatroskany o Jej duchowy rozwój. W rzeczywistości bowiem duchowość Błogosławionej Matki Założycielki Felicjanek wykazuje wiele podobieństwa do duchowości Opiekuna Najświętszej Rodziny, Józefa Cieśli z Nazaretu.

Pragniecie tu uczcić Świętego Józefa i w Nim wielbić Boga w Błogosławionej Waszej Matce Założycielce.

Święty Józef jest obecny na tym miejscu w widzialnym znaku, którym jest Obraz. Chociaż obraz przedstawia Osoby Trójcy Przenajświętszej i Osoby Rodziny naszego Zbawiciela, jednak nazywany jest imieniem Józefa: Święty Józef Kaliski.

Spójrzcie na Obraz! Spójrzcie i porównajcie twarz Boga Ojca i twarz św. Józefa. Czyż nie uderza podobieństwo? Twarz św. Józefa wydaje się być kopią twarzy Boga Ojca. Artysta malarz chciał w ten sposób pokazać wielkość i godność św. Józefa. Święty Józef jest podobny do Boga. To podobieństwo ma miejsce w sercu Józefa. Józef jest ogarnięty przez Ducha Świętego, całkowicie Duchowi Świętemu uległy. Działa kierowany natchnieniami Ducha Świętego. Duch Święty ma w Józefie doskonałe narzędzie swojego działania. Święty Józef jest arcydziełem Ducha Świętego. Dlatego jest wielki w swojej świętości. Pierwszy po Maryi.

Święty Józef jest obrazem Boga Ojca. Chociaż nie był Ojcem Pana Jezusa, jednak przez wszystkich był nazywany Ojcem. Nawet przez Maryję. „ Oto Ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie.” Ojcostwo św. Józefa wyrażało się przede wszystkim w opiece, jaką otoczył Jezusa i Maryję. Była to opieka ojcowska w najwyższym stopniu. Ojcostwo Józefa, trudne do nazwania , odzwierciedlało Ojcostwo Boga.

Święty Józef ojcowską opieką otacza dziś ludzi, którzy się do Niego uciekają. Z racji swej świętości i ojcostwa św. Józef jest bliski Bogu i z Bogiem zjednoczony. Jemu Bóg nie odmawia, kiedy wstawia się za nami. Ludzie to czują i wiedzą. Dlatego licznie przybywają do św. Józefa w Jego Sanktuarium Kaliskim. A On działa dyskretnie, lecz skutecznie, w ukryciu nie po to, aby się ludziom podobać, lecz aby ludzie wielbili Boga.

III

Drogie Siostry Felicjanki!

Często słyszycie, jak ludzie chlubią się swoimi osiągnięciami, jak licytują się, kto z nich jest największy, jak zachwalają swoje usługi. W dniu dzisiejszym, tak Wam drogim, słyszałyście w miejscu ogarniętym klimatem Domu Nazaretańskiego, kto ma prawo się chlubić. W drugim czytaniu św. Paweł mówił: „Ten, kto się chlubi w Panu, niech się chlubi. Nie ten jest bowiem wypróbowany, kto się sam przedstawia, lecz ten, kogo miłuje Pan”.

W Panu chlubią się ludzie, święci i ci, którzy świętości pragną. W Panu chlubiła się Maryja i Józef. W Panu chlubił się Paweł Apostoł, w Panu chlubiła się Błogosławiona Matka Angela. I dlatego chociaż odeszli do Pana, żyją i ciągle mówią. Są prawdziwie wielcy.

Życzę Wam, Drogie Siostry, abyście chlubiły się w Panu i byście w sercach Waszych zawsze niosły radość i szczęście, które macie wpisane w Waszym imieniu: Felicjanki - Siostry Szczęścia.