In English In Italiano Auf Deutsch
/ Home / Biblioteka św. Józefa

Bp Marek Jędraszewski

Homilia do Kapłanów w ramach X Międzynarodowego Kongresu Józefologicznego

Drodzy siostry i bracia, rozważamy tę tajemnicę Bożego Syna, na którego wstępowali i zstępowali Aniołowie Pańscy. Rozważamy tajemnicę świętego Józefa, który pozwolił prowadzić się Archaniołom. I właśnie w dniu dzisiejszym, w dniu kapłańskim, przeżywamy tajemnicę nas, powołanych przez Syna Bożego, najpierw po to, by zrozumieć, że to sam Pan Bóg powołał nas do tego, aby to, co w nas naturalne, co przyjmuje postać miłości w kształcie Erosa, otworzyło się na jeszcze wyższy kształt miłości, jaką jest Agape, Caritas. Wracamy do momentu, w którym odkryliśmy Boży głos, twardy, jednoznaczny, wymagający i poszliśmy za tym głosem. Właśnie po to, aby poprzez nasze częstokroć tak nieudolne kapłańskie posługiwanie, nasze, a jednocześnie wynikające z daru Ducha Świętego, przyczyniało się do tego, by świat nieustannie doświadczał tego, iż Bóg jest Emmanuelem, Bogiem z nami. Ileż to razy w naszym kapłańskim życiu dostrzegaliśmy, a także doświadczaliśmy tego, że ta Boża Miłość, nam powierzona, jest zagrożona. Zagrożona przez te złe moce, które są i które czyhają na to, aby świat nie mógł o Bogu już niczego usłyszeć ani się dowiedzieć. Doświadczamy także niebezpieczeństw związanych z naszą osobistą słabością, a trzeba nam tej miłości strzec wiernie i aż do końca, i trzeba nam nieustannie wsłuchiwać się w Boży głos, który przecież nieomylnie mówi nam w głębi naszych sumień jak żyć należy, by ocalić obecność Miłości Bożej w tym świecie.

I na koniec – powołani jesteśmy dlatego, aby głosić światu orędzie o miłości, o Bogu, „który tak umiłował świat, że Syna Swojego Jednorodzonego dał, aby każdy kto w Niego wierzy nie zginął, ale miał życie wieczne.” To jest nasze podstawowe zadanie, które zlecił nam Pan i zobowiązał, byśmy nigdy nie milczeli, byśmy zawsze mówili w porę i w nie w porę, i byśmy swoim życiem byli świadkami tej mocy i tej prawdy, która zawarta jest w Chrystusie ukrzyżowanym i zmartwychwstałym.

Odkrywamy w tym wszystkim ślady drogi już wytyczone przez świętego Józefa. Dlatego z tym większym oddaniem, wdzięcznością, a zarazem pokorą prosimy go, by strzegł naszego kapłaństwa wtedy, kiedy ono się rodzi, kiedy domaga się ochrony i obrony, i kiedy to kapłaństwo zwraca się do świata z orędziem miłości. I tę prawdę odkrywamy dzisiaj w uroczystość świętych Archaniołów Gabriela, Michała i Rafała. Dzień Gabriela, który zwiastował, on mający swoje imię, które mówi: Bóg jest mocny – zwiastował Słowo, które zechciało zamieszkać między nami, i które pragnie ciągle przebywać między synami ludzkimi. Czcimy dzisiaj świętego Michała, którego imię mówi: Któż jak Bóg – i do którego pomocy tak często się uciekamy, by nas chronił przed złem, właśnie po to, by Bóg zatriumfował nad światem. Czcimy dzisiaj świętego Archanioła Rafała, którego imię mówi: Bóg jest lekarstwem. Czcimy Rafała, który jest patronem dobrych dróg. Dróg ewangelizacji. Dróg, które prowadzą do uzdrowienia człowieka, dzięki naszej pokornej, wiernej, kapłańskiej służby. I kiedy tak dzisiaj wpatrujemy się w drogi wytyczone przez świętego Józefa, i kiedy dzisiaj raz jeszcze oddajemy cześć Archaniołom Pańskim, odkrywamy przedziwną treść tego, co zawarte jest w tym, co Pan Jezus powiedział o sobie: „Ja jestem prawdą. Ja jestem drogą. Ja jestem życiem”. Pod opieką świętego Józefa i Archaniołów Pańskich mamy głosić prawdę, mamy iść Chrystusową drogą, by dojść do Niego, do życia wiecznego. Amen.