Facebook In Englisch In Italiano Auf Deutsch
Dom Pielgrzyma im. Św. Józefa
Dołącz do nas na Facebook'u
Wtorek, 31 Maja 2011

ks. Łukasz Przybyła

24 rocznica święceń kapłańskich

Kolejni kapłani przeżywali u św. Józefa rocznicę święceń kapłańskich. Tym razem byli to księża wyświęceni przed 24 laty jeszcze w Diecezji Włocławskiej. Większość z nich pracuje obecnie w Diecezji Kaliskiej, stąd ich obecność  31 maja u św. Józefa.

Galeria

Przewodniczenie Eucharystii powierzyli Pasterzowi Diecezji, Księdzu Biskupowi Stanisławowi Napierale, który – jak powiedział we wstępie do mszy Świętej ks. Tomasz Lenczewski – otrzymał sakrę biskupią, gdy on wraz z kolegami wstępowali do włocławskiego seminarium.

Wypada nam świętować 24-lecie kapłaństwa w blasku Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w domu św. Elżbiety. – rozpoczął homilię Ksiądz Biskup Stanisław, nawiązując do święta, jakie w tym dniu obchodził Kościół. Nawiedzenie to bogata rzeczywistość. Chciałbym w niej zwrócić uwagę na spotkanie. Maryja w domu Elżbiety spotkała Jezusa najpierw z Elżbietą, potem z Zachariaszem oraz z Janem Chrzcicielem, który żył pod sercem Elżbiety. Jest pośredniczką tego spotkania. Dzisiaj Maryja w tajemnicy nawiedzenia wchodzi w tą rocznicę święceń kapłańskich, którą obchodzicie i was spotyka z Jezusem. I chce wam powiedzieć w tej radości, że Jezus jest najważniejszy. Nie można zrozumieć kapłana bez Jezusa Chrystusa. On jest źródłem, On jest początkiem. On każdego z was dojrzał, wybrał, powołał i uczynił kapłanem. I każdego z was obejmuje swoją miłością. Każdemu mówi: Umiłowałem Cię do końca, jesteś moim przyjacielem. I każdym z was się cieszy, bo dzieło zbawienia, dla którego On stał się człowiekiem, jest niemożliwe bez kapłana.

Następnie Ksiądz Biskup zwrócił uwagę Księży na to, że Maryja nigdy nie występuje w Bożym zamyśle zbawienia sama i że w zawsze prowadzi również do Józefa. Maryja jest Matką Jezusa. Nie jest samotną matką, jest małżonką Józefa. Wcześniej małżonką, niż matką. I Oni, Maryja i Józef, są nierozłączni. Więc Ona w tej tajemnicy nawiedzenia prowadzi was do Józefa, którego Ona sama zwykła nazywać Ojcem Jezusa. „Oto ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie” – powiedziała, gdy Jezus zgubił się w drodze powrotnej z Jerozolimy.

Maryja was tu sprowadziła dzisiaj, na to miejsce naznaczone obecnością i działaniem św. Józefa. Po co? Posłużę się tu tym, co powiedział kapłanom Jan Paweł II czternaście lat temu tu, w Kaliszu. „Brać w swoje ręce Jezusa Chrystusa". Kapłan bierze w swoje ręce Jezusa Chrystusa – Eucharystycznego. I tak, jak Józef, może Go tulić do swojego serca, kochać. Jan Paweł II zwrócił uwagę, że zwracając się codziennie przed Mszą Świętą w osobistej modlitwie prosił zawsze o czystość, by z podobną czystością brał w swoje ręce Jezusa, jak brał Go Józef w swoim Domu Nazaretańskim. Czystość – należy ją tu rozumieć w szerokim znaczeniu tego słowa. Przede wszystkim jednak jako czystość serca, czyli wolność od przywiązania do zła. A więc Maryja prowadzi was do Józefa, a Józef nic nie mówi, tylko ujmuje za rękę Jezusa. Jezus pozwalał na to, bo Józef był czysty.

I ostatnia myśl Księdza Biskupa, nawiązująca do Magnificat wyśpiewanego dziś w Ewangelii przez Maryję. Maryja śpiewa swój Magnificat i zaprasza was, byście śpiewali swój Magnificat razem z Nią. W Jej uwielbieniu Boga, które wyśpiewała w domu Elżbiety, zamknęło się całe stworzenie. Duch Święty natchnął Maryję, bo Ona to wszystko, co było, co jest i co będzie ujęła w pieśni sławiącej Boga, który Jest, i który jest Miłosierdziem. I to Miłosierdzie rozciąga nad całym światem. I wy to swoje Magnificat włączcie w jej uwielbienie Boga.

Potem Maryja wróciła do domu. Wróćcie i wy do swoich domów, do swoich parafii, miejsc, które macie w winnicy Pańskiej. Wróćcie rozradowani kapłaństwem w Bogu, w Duchu Świętym, wróćcie z odnowionym zapałem, ze świadomością, że jesteście bardzo potrzebni Jezusowi Chrystusowi i niezbędni dla ludzi, którzy są powołani do Nieba, do pełni szczęścia, do pełni życia. Kapłan jest powołany do tego, by o tym ludziom mówił. Piękna misja dana wam jest, kapłanom. Napełnijcie się tym wszystkim i wróćcie do domu z Maryją, która was nie opuszcza i z Józefem, który was wszystkich pamięta.

Po zakończonej Mszy Świętej, sprawowanej w Kaplicy Cudownego Obrazu, księża zaproszeni zostali do Auli św. Józefa w Domu Pielgrzyma na obiedni posiłek.