 |
 | Przy Sanktuarium Świętego Józefa istnieje jedna z trzech w diecezji kaliskiej kapituła kanonicka. To Kapituła Kolegiacka Świętego Józefa w Kaliszu. W jej skład wchodzą kanonicy prałaci, kanonicy gremialni i honorowi. Jej początki sięgają roku 1730, kiedy powstały pierwsze statuty Kapituły, zatwierdzone przez ówczesnego arcybiskupa gnieźnieńskiego Teodora Potockiego. Do obecnych czasów przetrwała ta forma uświetniania kultu św. Józefa, jaką jest zasiadanie w Kapitule Kolegiackiej. A liczy ona dziś 4 Prałatów, 2 Kanoników Gremialnych, 44 Kanoników Honorowych i 3 Kanoników emerytów. Prepozytem Kapituły jest Kustosz Sanktuarium św. Józefa, Ks. Prałat dr Jacek Plota. (Stan na 23 czerwca 2010)
Kapituły Kanonickie zrodziły się na podłożu życia wspólnego duchownych. Początki zorganizowanego życia grup duchownych, które przyjęło nazwę kanonickiego, dając tym samym okazję do nazywania członków wspólnoty kanonikami, sięgają już IV wieku. Nazywano je kapitułami, ponieważ były one zobowiązane do codziennego odczytywania rozdziału (capitulum) reguły i Pisma Świętego.
Nazwa zaś kapituły pochodzi od kościoła, przy którym ona funkcjonuje. Przy Bazylice Wniebowzięcia NMP jest to Kapituła Kolegiacka Świętego Józefa w Kaliszu. Jak każda kapituła, tak i Kolegiacka, ma swój statut, który określa jej zadania. Nadrzędnym celem Kapituły Kolegiackiej jest uświetnianie kultu św. Józefa w Bazylice Kolegiackiej i rozpowszechnianie go w całej diecezji.
Kanonicy Kapituły Kolegiackiej mają obowiązek uczestniczyć: w głównych nabożeństwach odprawianych w Bazylice Kolegiackiej, tj. Uroczystość św. Józefa (19 marca) oraz w Odpust Opieki św. Józefa (ostatnia niedziela maja lub pierwsza niedziela czerwca), w centralnej procesji Bożego Ciała (jeżeli mają rezydencję w Kaliszu), w procesji Najświętszego Serca Pana Jezusa w Kaliszu i w uroczystych nabożeństwach z udziałem Biskupa Diecezjalnego, o których zostaną powiadomieni przez Prezpozyta z miesięcznym wyprzedzeniem.
Ponadto członkowie Kapituły zapewniają codziennie dwugodzinny w wieczystym konfesjonale w Bazylice Kolegiackiej a także orgaznizują i wspierająmaterialnie doroczne Sympozjum Józefologiczne w Kaliszu.
Statut Kapituły w całości znajduje się w opublikowanym "Pierwszym Synodzie Diecezji Kaliskiej (2007-2009)" na stronach 161-165.

Kapituła Kolegiacka św. Józefa
Prałaci
- Ks. Jacek Plota, Kalisz - Prałat - Archiprezbiter, Prepozyt, Kalisz (2001)
- Ks. Paweł Kodłubaj, Prałat - Kustosz, Kalisz (1998)
- Ks. Józef Kwiatkowski, Kanonik - Prałat, Chełmce (2008)
- Ks. Adam Modliński, Kanonik - Prałat, Krotoszyn, (2009)
Kanonicy Gremialni
- Ks. Prałat Bolesław Stefaniak, Kalisz (1995)
- Ks. Dariusz Kwiatkowski, Kalisz (2009)
Kanonicy Honorowi
- Ks. Bolesław Dalaszyński, Ostórw Wlkp. (1995)
- Ks. Prałat Józef Frątczak, Sieradz (1995)
- Ks. Prałat Wojciech Hanc, Włocławek (1995)
- Ks. Franciszek Jodłowski, Ostrów Wlkp. (1995)
- Ks. Józef Kaczmarek, Pichlice (1995)
- Ks. Stanisław Kalisz, Ostrów Wlkp. (1995)
- Ks. Infułat Antoni Łassa, Konin (1995)
- Ks. Prałat Józef Nocny, Włocławek (1995)
- Ks. Tadeusz Pietrzak, Pleszew (1995)
- Ks. Prałat Adolf Reizer, Albigowa (1995)
- Ks. Stefan Szkaradkiewicz, Ostrzeszów (1995)
- Ks. Andrzej Walczak, Hanulin (1995)
- Ks. Infułat Bogumił Jóźwiak, Ostrów Wlkp. (1996)
- Ks. Józef Posłuszny, Stawiszyn (1996)
- Ks. Prałat Marek Otręba, Kępno (1998)
- Ks. Zdzisław Król, Ostrów Wlkp. (1998)
- Ks. Bogusław Lamenta, Ostrów Wlkp. (1998)
- Ks. Jan Urbaniak, Ostrów Wlkp. (1998)
- Ks. Marian Biesiada, Słupia p. Kępnem (1999)
- Ks. Edward Dudek, Syców (1999)
- Ks. Florian Skubiszak, Trzcinica (1999)
- Ks. Józef Zając, Lisków (1999)
- Ks. Józef Dudziński, Ostrów Wlkp. (2000)
- Ks. Arkadiusz Nowacki, Kalisz (2000)
- Ks. Stanisław Pietruszewski, Brąszewice (2001)
- Ks. Kazimierz Sobasik, Olszowa (2001)
- Ks. Bernard Płaszczyk, Komorzno (2002)
- Ks. Antoni Ratajczak, Opatów k. Kępna (2002)
- Ks. Ryszard Wachowiak, Mikorzyn (2004)
- Ks. Stanisław Soliński, Brzeziny (2004)
- Ks. Bogdan Wojciechowski, Ołobok (2005)
- Ks. Andrzej Chołys, Kalisz (2006)
- Ks. Kazimierz Kmieć, Klonowa (2006)
- Ks. Prałat Andrzej Latoń, Kalisz (2006)
- Ks. Jerzy Mikołajewski, Błaszki (2006)
- Ks. Paweł Kostrzewa, Kalisz (2007)
- Ks. Andrzej Szudra, Ostrów Wlkp. (2007)
- Ks. Jerzy Salamon, Blizanów (2007)
- Ks. Paweł Kubiak, Tursko (2008)
- Ks. Tadeusz Malchrowicz, Wilkowyja (2008)
- Ks. Kazimierz Kłapkowski, Łubnice (2009)
- Ks. Lechosław Woźniak, Lipe (2009)
- Ks. Ryszard Ryniec, Grabów (2010)
- Ks. Kazimierz Pyrzyk, Goszczanów (2010)
Kanonicy emeryci
- Ks. Kazimierz Ciszewicz, Krotoszyn
- Ks. Eugeniusz Pawlicki, Ostrów Wlkp.
- Ks. Jerzy Salomon, Ciechocinek
Anna Tabaka, Maciej Błachowicz
Źródło: Życie Kalisza, nr 27, 7 lipca 2010
O Kanonikach Kaliskich
Dzieje kaliskich świątyń nieodłącznie wiążą się z zamieszkałym przy nich duchowieństwie. Z licznych tytułów i godności kościelnych szczególne znaczenie ma funkcja kanonika. Bynajmniej nie wiąże się ona jedynie z kościołem św. Mikołaja, pospolicie zwanego kanonickim
Kanonicy to duchowni spełniający posługę przy katedrze lub kolegiacie. Z racji tytułu zobowiązani są do sprawowania określonych obrzędów liturgicznych. Dzieje kaliskiej kapituły (zgromadzenie kanoników) sięgają czasów Mieszka III Starego, który około 1155 r. ufundował romańską kolegiatę pw. św. Pawła na Zawodziu.
Kolacja nie zawsze oznacza posiłek Po zniszczeniu Mieszkowej kolegiaty (jej relikty znajdują się na terenie dzisiejszego rezerwatu archeologicznego) kapituła kolegiacka przeniosła się do kościoła Wniebowzięcia NMP. Ten ostatni, zachowując funkcję świątyni parafialnej, stał się również kolegiatą. Aż do 1359 r. przebywało tutaj trzech kanoników. Z tytułem wiązało się uposażenie w postaci dochodów z przypisanych do kanonii wsi. Od XIV stulecia poprzez prywatne zapisy dóbr ich liczba zaczęła wzrastać. Oddając włości na potrzeby Kościoła fundator i jego potomkowie (kolatorowie) otrzymywali prawo zwane kolacją (kollacja). Nie była to bynajmniej możliwość bezpłatnego posiłku, ale prawo przedstawienia biskupowi kandydata do godności kanonickiej. Przykładowo aż do 1794 r., jak mówiono, „kolację” miały rodziny Siewierskich, Szołowskich i Bogdańskich. Dzięki prywatnym fundacjom liczba kanoników kolegiaty kaliskiej w XVIII stuleciu wzrosła do 11 osób. Cztery z nich proboszcz (prepositus), archidiakon, dziekan i kustosz posiadało również wysoki tytuł prałacki. Byli oni zwierzchnikami kapituły, przy czym kustosz zarządzał majątkiem. Szeregowych kanoników nazywano od przyznawanych im w uposażeniu wsi. Przykładowo kanonika, który czerpał swoje dochody z podkaliskiego Tyńca, zwano „kanonikiem de fundi Tyniec”. Ponieważ w 1819 r. na skutek podziału ziem polskich kolegiata utraciła dobra Gostyczyna, liczba kanoników spadła do 10 i taka utrzymała się przez cały wiek XIX. To jednak dopiero początek zawiłości. Oprócz uposażonych dobrami kanoników (zwanych gremialnymi) przy kolegiacie funkcjonowali również kanonicy honorowi – bez uprawnienia do zasiadania w kapitule i bez uposażenia. W XVIII stuleciu zwano ich powszechnie drążkowymi. Część z nich otrzymywała tytuł kanonika wraz z objęciem probostwa, do którego przywiązany był tytuł. Tytułowanymi „nati Calisiensis” (z urodzenia) byli od 1469 r. proboszczowie z Iwanowic, a w XVIII stuleciu benedyktyński proboszcz z Kościelnej Wsi.
Instalacja Każda kapituła posiadała i posiada specjalny, nadany przez biskupa statut. Są to przepisy normujące prawa i obowiązki kanoników. Niestety w przypadku kolegiaty kaliskiej najdawniejsze statuty zaginęły; znamy ich treść dopiero z XVIII w., kiedy w 1730 r. prymas Polski arcybiskup gnieźnieński Teodor Potocki wydał nowe ustawy. Zobowiązano w nich kanoników do przepisanych kapitułom nabożeństw ze śpiewami, mszy, czuwania nad szkołą kapitulną i bursą (rodzajem internatu dla uczniów). Mieli też oni sprawować zwierzchność nad niższym duchowieństwem i służbą kościelną. Raz w miesiącu kapituła spotykała się w pomieszczeniu przy kolegiacie zwanym kapitularzem, a na święto narodzenia Najświętszej Marii Panny i Matki Boskiej Gromnicznej odbywały się sesje generalne sprawdzające, czy wszyscy sumiennie dopełniają swoich obowiązków. Najważniejszym wydarzeniem w życiu każdego kanonika była tzw. instalacja w kapitule, czyli ceremonialne objęcie funkcji. Duchownego wpisywano w skład kapituły (ingrosacja) oraz otrzymywał on prawo zasiadania w stallach, czyli specjalnych ławach umieszczonych w prezbiterium. Jeszcze w Polsce międzywojennej z tym przywilejem wiązała się konieczność złożenia niebagatelnej opłaty, dlatego wielu z honorowych, a więc nie uposażonych kanoników rezygnowało z tego miejsca. W 1923 r. ks. prałat Ignacy Płoszaj, prokurator kapituł kolegiackiej, przypominał na łamach diecezjalnego pisma: „Każdy kanonik honorowy nominowany przez Pasterza Diecezji do kolegiaty kaliskiej obowiązany jest zapłacić podatek tzw. „Capalja” na kaplicę św. Józefa, przed wojną 25 rubli złocie wynoszącym”.
Trochę o strojach Początkowo kaliscy kanonicy nie odróżniali się ubiorem od innych duchownych. W XVIII w. kapituła kolegiaty zapragnęła, aby jej członkowie mieli prawo do wyróżniającej ich szaty. W 1748 r. z prośbą o pozwolenie udał się do Rzymu kanonik Orłowski. Zgoda Stolicy Apostolskiej dotarła do Polski dopiero w 1766 r. na ręce prymasa Władysława Łubieńskiego. Odtąd kanonicy kaliscy, zasiadając w stallach lub uczestnicząc w procesji, mogli nosić rokietę (komża podbita materiałem) i mantolet (wierzchni strój bez rękawów) lub mucet (okrycie sięgające łokci). W 1825 r. ten paradny strój uzupełniono o dystynktorium, czyli noszony na piersiach rodzaj odznaczenia w kształcie krzyża. Od 1837 r. kanonicy gremialni mogli je nosić na złotym łańcuchu. Ponieważ zezwoleń udzielili rosyjscy carowie (Aleksander I i Mikołaj II) bez zgody Stolicy Apostolskiej, oznaka ta przez wielu duchownych była uznawana za niezgodną z kościelnym prawem. Najsławniejszym kanonikiem kaliskim oprócz znanego z szerzenia kultu św. Józefa ks. Stanisława Kłossowskiego (kustosz w latach 1771 – 1798) był Jędrzej Kitowicz, znany kronikarz obyczajów czasów saskich. Obaj duchowni znali się doskonale. W 1771 r. kustosz donosił komendantowej Józefie z Grodzickich Zarembinie, że „dnia 9 august [sierpnia] JMP Kitowicza na księdza obrócił”.
Laterańscy i de Saxia, czyli kanonicy zakonni Nie byli duchowni kolegiaccy jedynymi kanonikami. Identyczną nazwę nosił zakon zamieszkały od 1358 r. przy kościele św. Mikołaja. Dla odróżnienia od świeckich duchownych nazywamy ich pełna nazwą – kanonicy regularni bądź laterańscy św. Augustyna. W 1441 r. Wincenty Kot, arcybiskup gnieźnieński, podniósł ich świątynię do godności kolegiaty zakonnej. Przywilej okazał się źródłem wielu nieporozumień i kłótni pomiędzy duchowieństwem obu najważniejszych i niestety konkurujących o pierwszeństwo świątyń miasta. Najpierw laterańczycy uchylali się od obowiązku uczestniczenia w organizowanej przez kościół Wniebowzięcia NMP procesji Bożego Ciała. Kiedy zaś w 1685 r. przymuszono ich dekretem do asysty, nie pokazywali się na niej inaczej niż w rokietach. Była to niewątpliwa obraza dla kolegiaty, bo akurat tego przywileju, typowo kanonickiego, kapituła kolegiacka jeszcze wtedy nie miała. Ledwie duchowni uzyskali zgodę na noszenie specjalnych kap w czasie procesji, w podobnych pojawili się konkurenci. Nadużycie w 1767 r. stało się przedmiotem specjalnego śledztwa. Pyszni laterańczycy wyszli z niego obronną ręką; twierdzili, że robią to nie dla szyderstwa, ale wyłącznie z braku białych ornatów. Kapituła tłumaczenie przyjęła, tym bardziej że rok wcześniej uzyskała wreszcie prawo do upragnionych rokiet i mantoletów. Opisujący te sprawy sto lat później ks. kanonik kolegiaty kaliskiej Piotr Kobyliński, sprawę podsumuje w kilku ostrych słowach: „Tak to samolubstwo i zazdrość nawet ubioru, aż do ołtarzy sięga”. W 1810 r. problem przestał istnieć, bo dumny zakon został skasowany. Jakby dla pogodzenia zwaśnionych, opis ich ubioru przekazał właśnie ks. Jędrzej Kitowicz (kanonik kolegiaty Wniebowzięcia NMP): „Kanonicy regularni (…) świętego Augustyna, którzy na sukni spodniej, czyli habicie, noszą całe rokiety, to jest komże, w rozmaite fałdy fryzowane z rękawami gładkimi”. Jemu też zawdzięczamy opis jeszcze jednego zakonu mającego w nazwie godność kanonicką: „Kanonicy de Saxia z białym na sukni [podwójnym] krzyżem. Tych tylko jeden jest klasztor w Krakowie, a drugi, kościółek św. Ducha, na przedmieściu pod Kaliszem, o jednym księdzu, który choć mieszka w archidiecezji gnieźnieńskiej, z szczególnego atoli przywileju, czyli z naciągniętego na swoja stronę zwyczaju, przez arcybiskupów gnieźnieńskich nie bronionego, należy wraz ze swoim krakowskim klasztorem, którego jest członkiem, do zwierzchności biskupa krakowskiego”. W 1783 r. wraz z wymarciem ostatnich zakonników duchacy, bo tak ich zwano, przestaną istnieć. Odtąd jedynymi w Kaliszu kanonikami zostali członkowie kapituły kolegiaty Wniebowzięcia NMP. Już w XX w. historia dopisała kolejny rozdział. W trzecią rocznicę ustanowienia diecezji kaliskiej, 25 marca 1995 r. biskup Stanisław Napierała ogłosił skład kapituły katedralnej. Tym samym mamy w naszym mieście dwa rodzaje kanoników – katedralnych i kolegiackich. W skład pierwszej (stan na 2001 r.) wchodzi 3 prałatów, 6 kanoników gremialnych i 24 honorowych; na drugą, kolegiacką składa się 4 prałatów, 2 gremialnych, 43 honorowych i 3 kanoników emerytów. Zdarza się, że duchowni zasiadają w obu kapitułach. |
 |
 |