In Englisch In Italiano Auf Deutsch
Dom Pielgrzyma im. Św. Józefa
Dołącz do nas na Facebook'u
Piątek V tygodnia Wielkiego Postu
Jr 20,10-13; J 10,31-42
https://www.swietyjozef.kalisz.pl/main/pielgrzymkiWyjazdy.gif

Romuald F. Zaręba

Pielgrzymka autokarowa do Sanktuariów Maryjnych Europy w Roku Wiary w dniach 10-19. czerwca 2013 r.

Wyruszyliśmy z Kalisza punktualnie o godz. 2.00 w nocy i przez Częstochowę dotarliśmy nad ranem do Katowic. Tam oczekiwała nas grupa 12 osób z Katowic i Krakowa, która dołączyła do naszej pielgrzymki. W sumie pielgrzymowało nas 46 osób plus pilotka i dwóch kierowców. Opiekę duchową nad pielgrzymami pełnił ks. prałat. Jacek Plota, towarzyszyła nam także siostra Halina. Pielgrzymkę od strony organizacyjnej przygotowało Biuro Podróży ORLANDO ze Skawiny zamawiając noclegi, przewodników, wyżywienie i przejazd luksusowym autokarem. Pilotką, a równocześnie przewodnikiem na trasie, była przemiła pani Teresa Kłys. Doświadczeni kierowcy: panowie Artur i Filip bezpiecznie dowozili nas do wszystkich miejsc przewidzianych programem. W sumie przejechaliśmy ponad 6500 km.

Galeria

Zwiedziliśmy największe sanktuaria maryjne Europy: Mariazell w Austrii, La Satette i Lourdes we Francji, Montserrat w Hiszpanii, Altotting w Bawarii oraz urocze, przylepione do skał, sanktuarium Madonna della Corona we Włoszech. Ponadto odwiedziliśmy Ars, miejsce posługi pasterskiej i wiecznego spoczynku patrona proboszczów i kapłanów św. Jana Marii Vianney’a. Uczestnicy pielgrzymki zwiedzili także ciekawsze miejscowości turystyczne na trasie przejazdu, takie jak opactwo benedyktyńskie w Melk (Austria), Barcelonę (Hiszpania), Avignion (Francja) oraz miejsce urodzin Benedyktta XVI w Marktl (Bawaria). Największe wrażenie wywarły na nas sanktuaria Mariazell, La Salette i wreszcie Lourdes, które stanowiło niejako punkt docelowy naszej pielgrzymki. Mieliśmy to szczęście, że mogliśmy tam uczestniczyć we mszy św. przy Grocie Massabielskiej, którą sprawował nasz opiekun duchowy ks. prał. Jacek Plota. Zwiedziliśmy również miejsca związane ze św. Berna-dettą, odprawiliśmy Drogę Krzyżową, a także braliśmy udział w procesjach: :Euchary-stycznej i Różańcowej (ze świecami). Dwa dni po naszym wyjeździe wylała w Lour-des rzeka Gava i dostęp do Groty Objawień został zamknięty. Nam dane było tam być.

Oczarowało nas także sanktuarium w La Salette położone wśród gór. Cisza i piękno tego miejsca nastrajało bardzo do kontemplacji i modlitwy. Także sanktuarium Madonna della Corona, przylepione do skał niby orle gniazdo, urzekło nas nie tylko pięknym położeniem, a także atmosferą nastrajającą do modlitwy.

W niemal wszystkich ważniejszych odwiedzanych przez nas sanktuariach natrafialiśmy na ślady pobytu Ojca św. Jana Pawła II, który pielgrzymował do nich w okresie swojego pontyfikatu. W Barcelonie urzekła nas wspaniała budowla kościoła Sagrada Familia projektu Antonio Gaudiego, a także zaprojektowane przez niego obiekty w Parku Guell. Przemierzając Alpy i Pireneje zachwycały nas wspaniałe górskie panoramy i śmiało poprowadzone drogi z licznymi wiaduktami i tunelami. Przy wjeździe z Hiszpanii do Francji osiągnęliśmy najwyższą wysokość 1915 mnpm na przełeczy Col de Puymorens (w pobliżu granicy z Andorrą).

W Altotting mieliśmy szczęście uczestniczyć we mszy św. sprawowanej w Kaplicy Łaski, w której znajduje się figura Madonny, stanowiąca największą świętość Bawarii (do której od najmłodszych lat pielgrzymował Josef Ratzinger, późniejszy papież Benedykt XVI). Obok sanktuarium znajduje się też pomnik naszego Papieża, który odwiedził to miejsce w 1980 r. i na pamiątkę zasadził lipę. Znajduje się tu również inne sanktuarium św. Brata Konrada, furtiana miejscowego klasztoru Kapucynów.

Wyjazd ten stanowił dla nas niejako „rekolekcje w drodze” – podczas przejazdów odmawialiśmy Różaniec, Anioł Pański i Koronkę do Miłosierdzia Bożego. Także wiele śpiewaliśmy (Firma Orlando sprezentowała nam pięknie wydane „Śpiewniki Pielgrzyma”).

Po 10 dniach pielgrzymowania pełni wrażeń wróciliśmy do Kalisza, wdzięczni Bogu, a także organizatorom za tyle pięknych przeżyć i wspólnie spędzonych chwil.