In Englisch In Italiano Auf Deutsch
Dom Pielgrzyma im. Św. Józefa
Dołącz do nas na Facebook'u

https://www.swietyjozef.kalisz.pl/main/homilieBiskupa.gif
 

Homilia Biskupa Kaliskiego Stanisława Napierały wygłoszona podczas Odupstu św. Józefa 19 marca 2012 roku w Sanktuarium sw. Józefa


Czcigodny Księże Prałacie Jacku, Kustoszu Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu, Proboszczu Parafii razem z Księżmi Wikariuszami, Twoimi Współpracownikami

Kapituło Kolegiacka, Bracia Kapłani z Księdzem Prałatem Henrykiem, Wikariuszem Biskupim naszej Diecezji,

z Księdzem Profesorem Wojciechem,

Czcigodne i Drogie Siostry, Osoby Konsekrowane

Wspólnoto naszego Seminarium Duchownego z Księdzem Prałatem Aleksandrem, Rektorem

Szanowne Poczty Sztandarowe,

Bracia św. Józefa, Kaliskie Bractwo Strzelców Kurkowych,

Rzemieślnicy, Orkiestro, Drodzy Pielgrzymi,

Bracia i Siostry, Wszyscy tu zgromadzeni czciciele św. Józefa


Wśród imion, którymi nazywamy św. Józefa jest imię – ojciec. Różnie to imię ludzie rozumieją i tłumaczą. Ciekawe, jak je rozumiał św. Józef? Można powiedzieć, że św. Józef dochodził powoli w rozpoznawaniu treści tego imienia. Co to znaczy, zapewne zapytywał siebie; że jestem ojcem? Wszak wszyscy tak go w Nazarecie nazywali: ojciec Jezusa, Jezus – syn Józefa, cieśli. Nawet Maryja nazywała Józefa ojcem Jezusa. Józef znał prawdę. Wiedział, że on nie jest ojcem tak, jak są inni ojcowie.

I

Kiedy dowiedział się św. Józef, że jest ojcem? Gdy poznał, że jego Miriam – ukochana, stała się Matką? Są tu dwie możliwości.

Pierwsza – najbardziej rozpowszechniona – mówi, że św. Józef dowiedział się, że jest ojcem, gdy wszyscy zauważyli, że Maryja jest matką. Wątpliwości i trudności, jakie przeżywał Józef, i o których wzmiankuje Ewangelia, są odnoszone właśnie do tej sytuacji. Jak to się stało? Ona? To nie możliwe. Działania Józefa, by rozwiązać trudną sytuację, były skierowane na to, aby ocalić Maryję. Jeśli bowiem okazałoby się, że dopuściła się cudzołóstwa, powinna być skazana na śmierć. Józef kochał Miriam.
I jeżeli miał problem, to ten jeden tylko, żeby ją ocalić. I wymyślił, by potajemnie ją opuścić. To jedna możliwość.

Jest inna możliwość odpowiadająca na pytanie, kiedy Józef dowiedział się, że Maryja jest Matką. Jaka to możliwość? Maryja mu to powiedziała wtedy, gdy od Wysłańca Bożego dowiedziała się, że stanie się matką. Po prostu powiedziała: Józefie, Anioł przyszedł, rozmawiał ze mną i to mi powiedział. A ja odpowiedziałam mu: niech się tak stanie. Jestem Matką Syna Najwyższego.

I tutaj też zaskoczenie Józefa, ale inne. Jak on, małżonek Maryi, która stała się matką Najwyższego, może być dalej z Nią? Nie wiedział, jakby miał to zadanie wypełnić. Chciał od niego uciec. Trudności były większe jeszcze, niż w przypadku pierwszej możliwości. W tej sytuacji odzywa się Bóg do Józefa: Nie lękaj się, Józefie, przyjąć Maryję, twoją małżonkę. Ona jest matką. Stała się nią za sprawą Ducha Świętego. Z Ducha jest to, co się w Niej poczęło. Ty nazwiesz Dziecię, które się urodzi, imieniem Jezus. Będzie On Zbawicielem świata.

II

Kiedy Józef dowiedział się o tym od Boga i wszystko stało się dla niego jasne i proste. Wziął Maryję do siebie. Wziął ją natychmiast. Wziął Ją brzemienną do swojego domu i zaczął pełnić to, co mu Bóg polecił i powierzył. Jako opiekun Maryi – małżonki troszczył się o jej macierzyństwo. Wszystko zabezpieczył, aby Maryja mogła urodzić dziecko w godnych warunkach. Grota, którą znalazł była zapewne miejscem pięknie usytuowanym w przyrodzie. Z dala od zgiełku i tłumu.

On był pierwszy z ludzi, po Maryi, który witał nowonarodzonego Syna Bożego. I pełnił swoje ojcowskie zadania, po urodzeniu Jezusa. Chronił Go przed okrutnym Herodem. W trudnych warunkach zabezpieczał to, co było potrzebne do życia jego rodzinie. Józef ciągle dorastał do zrozumienia tego, co to znaczy, że jest ojcem.

Aż przyszedł moment, kiedy dwunastoletni Jezus w świątyni odezwał się w sposób zaskakujący dla Maryi i dla niego: Czy nie wiedzieliście, że w sprawach Ojca mojego być powinienem tu w świątyni? W sprawach Ojca? Jakiego Ojca? Przecież Józef – ojciec, szukał Go. A On mówi, „w sprawach Ojca. Józef dociekając, kim jest jako ojciec, wtedy chyba najwięcej zrozumiał. Tu to, co od początku nosił w sobie, mu się wyjaśniło. Tak Jezus jest rzeczywiście Synem Najwyższego. Józef – ojciec wszedł w tajemnicę Boga Ojca i poznał tajemnicę swego ojcostwa.

III

Józef jako ojciec jest patronem wartości fundamentalnych. Jakie są to wartości? Najpierw życie. Życie człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci, zwłaszcza życie, które rozpoczyna się i jego środowiskiem jest łono matki. Dalej małżeństwo i na nim oparta rodzina. Święty Józef jest patronem życia, małżeństwa, rodziny. Chyba dlatego Bł. Jan Paweł II, jakby w proroczym widzeniu, patrzył na św. Józefa i ukazywał go światu, jako patrona na nasze czasy; czasy, w których zagrożone są wartości fundamentalne dla ładu i porządku, dla istnienia i działania całej ludzkości.

Św. Józefie, zawierzamy Ci w Twoją dzisiejszą uroczystość, życie poczętych i nienarodzonych ludzi. Ratuj ich, pomagaj, oręduj za nimi.

Św. Józefie, zawierzamy Ci małżeństwa i rodziny, zwłaszcza te, w których pojawiają się napięcia, konflikty, kryzysy.

Św.  Józefie, zawierzamy Ci Diecezję Kaliską. Jej dwudziestolecie od powstania. Jesteś jej Patronem. Dziękujemy Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II, że wybrał Ciebie dla młodej naszej Diecezji za Patrona. Zawierzamy św. Józefie całą wspólnotę Kaliskiej Diecezji: kapłanów, siostry zakonne, ludzi świeckich. Opiekuj się nami.

IV

I wreszcie, Józefie Święty, my tu zgromadzeni, ażeby Ciebie czcić, sławić i zachwycić się Tobą, prosimy: zechciej każdego z nas niejako uchwycić za rękę i prowadzić do Jezusa Zbawiciela; prowadzić do nieba, to jest do pełni życia, pełni radości, pełni szczęścia.