In Englisch In Italiano Auf Deutsch
Dom Pielgrzyma im. Św. Józefa
Dołącz do nas na Facebook'u

https://www.swietyjozef.kalisz.pl/main/homilieBiskupa.gif
 

bp Stanisław Napierała, 27 września 2009 roku

Homilia Biskupa Kaliskiego Stanisława Napierały wygłoszona na inaugurację X Międzynarodowego Kongresu Józefologicznego, 27 września 2009 roku

Patron na nasze czasy

(Słowo Stanisława Napierały – Biskupa Kaliskiego podczas Mszy świętej na inaugurację X Międzynarodowego Kongresu Józefologicznego, wygłoszone w Bazylice – Sanktuarium Świętego Józefa w Kaliszu, 27 września 2009 roku)

Bracia i Siostry,
Cztery lata temu, IX Międzynarodowy Kongres Józefologiczny zebrany w Kevelaer, kończąc swoje obrady powierzył organizację kolejnego zgromadzenia Kongresu Kościołowi w Polsce, w Diecezji Kaliskiej.

Młoda Diecezja Kaliska utworzona przez Papieża Jana Pawła II siedemnaście lat temu, przyjęła powierzone jej zadanie z ogromną radością i równocześnie w poczuciu odpowiedzialności tym większej, ponieważ chodzi o organizację Kongresu, który w zapisie chronologicznym otrzymuje liczbę 10, a więc jest w pewnym sensie Kongresem jubileuszowym.

Kaliskie Sanktuarium Świętego Józefa

Kalisz był już raz organizatorem i gospodarzem Kongresu Józefologicznego, mianowicie w roku 1985. Wówczas należał do Diecezji Włocławskiej. Od 25 marca 1992 roku Kalisz stał się stolicą nowej Diecezji.

W Kaliszu znajduje się od wieków Sanktuarium Świętego Józefa, jedno z najstarszych na świecie. Jest w nim czczony przedziwny Obraz. Obraz przedziwny bo chociaż przedstawia Świętą Rodzinę, to nazywany jest „Świętym Józefem Kaliskim”. Decyzją Papieża Piusa VI obraz został ukoronowany papieskimi koronami. W ten sposób po raz pierwszy na świecie został uczczony przez Kościół obok Jezusa i Maryi Święty Józef. Sam Pius VI ukoronował w Rzymie Obraz Kaliski. Było to 31 maja 1783 roku. Papież ukoronował kopię Obrazu i zezwolił by tego samego dokonać wobec oryginału w Kaliszu, co nastąpiło 15 maja 1796 roku.

Do Sanktuarium Świętego Józefa Kaliskiego co roku przybywały i przybywają liczne pielgrzymki. Wśród łask, jakie ludzie otrzymują za pośrednictwem Świętego Patrona należy wymienić w nowszych już czasach cudowne ocalenie kilkuset księży z Obozu Koncentracyjnego w Dachau 29 kwietnia 1945 roku, co zostało udokumentowane w wielu publikacjach. Kiedy mianowicie druga wojna światowa dobiegała końca, dotarła do więźniów poufna wiadomość, że obóz zostanie zniszczony. Wówczas księża tam przebywający, jakby pod natchnieniem, rozpoczęli nowennę modlitw do Świętego Józefa Kaliskiego. Złożyli wotum, że jeśli ocaleją, będą do końca swoich dni szerzyć kult Świętego Patriarchy oraz ufundują dzieło miłosierdzia. Zostali wysłuchani. W dniu, w którym wieczorem obóz w Dachau miał zostać wysadzony w powietrze, jakiś zabłąkany amerykański patrol dotarł w niewiedzy pod mury obozu. Hitlerowscy strażnicy obozu zabłąkany patrol wzięli za zbliżający się front wojenny i porzucili obóz.

Księża świadomi cudownego ocalenia, przybywali w pielgrzymce co roku w dniu 29 kwietnia do Kaliskiego Sanktuarium, by tu dziękować Świętemu Józefowi i głosić potęgę Jego wstawiennictwa u Boga. W pierwszych latach po wojnie były ich setki. Dziś przebywają nieliczni, ostatni żyjący.

Błogosławiony Papież Jan XXIII, zawierzając Świętemu Józefowi prace Soboru Watykańskiego II zwrócił oczy także ku Kaliskiemu Sanktuarium. Prosił o modlitwę w intencji Soboru, a świętemu Józefowi ofiarował pierścień.

Hasło Kongresu – jego zawartość treściowa

X Międzynarodowy Kongres Józefologiczny zgromadza się w Kaliszu w XX rocznicę Adhortacji „Redemptoris Custos”, wydanej przez Papieża Jana Pawła II. W programie Kongresu znalazł się referat, który dokona przeglądu i bilansu józefologii w okresie mijającego dwudziestolecia. Ja natomiast chciałbym zatrzymać nieco uwagę zgromadzonych uczestników uroczystości inaugurującej na słowach hasła Kongresu, które, nawiązując do Papieskiej Adhortacji, brzmią: „Święty Józef Patron na nasze czasy”.

Wydaje się, że w słowach hasła została wyrażona myśl wiodąca rozważań kongresowych, jak również przesłanie, jakie z Kongresu mogłoby czy nawet powinnoby zostać przekazane w życie współczesnego Kościoła.

Nasuwa się pytanie: Jak może być patronem na nasze czasy ktoś, kto żył dwa tysiące lat temu? Czasy, w których żył Józef, to czasy zupełnie inne niż te, w których żyjemy, my, ludzie XXI wieku. A jednak Ojciec Święty Jan Paweł II widział racje i powody, dla których Świętego Józefa trzeba uważać za Patrona na nasze czasy. Źródeł tych racji i powodów należy szukać z jednej strony w tym, co teologia nazywa „ekonomią zbawienia”, a z drugiej strony w zjawiskach i przeobrażeniach, jakie zachodzą w naszych czasach i podważają sprawy o kluczowym znaczeniu w „ekonomii zbawienia”.

Tymi sprawami są życie i rodzina. Życie ludzkie oraz rodzina stanowią fundamenty ludzkości i wchodzą w zakres ekonomii zbawienia. Zatem uderzenie w życie człowieka i w rodzinę jest uderzeniem w fundamenty ludzkości, ostatecznie zaś w Boga i Jego zbawczy plan, obejmujący wszystkich ludzi.

1. Człowiek współcześnie zagrożony

W naszych czasach zagrożone jest życie ludzkie, a więc człowiek. Dziś z jednej strony podkreśla się prawa człowieka, a z drugiej strony odbiera się mu podstawowe prawo, jakim jest prawo do życia w początkowym i w końcowym etapie jego istnienia. Święty Józef ogarnął ojcowską opieką życie Jezusa już w okresie jego istnienia pod sercem Maryi. On też obronił życie Jezusa przed okrutnym Herodem. Przypomniał to Jan Paweł II 4 czerwca 1997 roku tu, w Kaliszu, podczas swojej pielgrzymki do Sanktuarium Świętego Józefa. Mówił wówczas: „Józef z Nazaretu, który uchronił Jezusa od okrucieństwa Heroda, staje … przed nami jako wielki rzecznik sprawy obrony życia ludzkiego od pierwszej chwili poczęcia aż do naturalnej śmierci”. I dodał: „Pragniemy więc na tym miejscu polecić Bożej Opatrzności i Świętemu Józefowi życie ludzkie nienarodzonych w naszej Ojczyźnie i na całym świecie”.

Słowa Ojca Świętego stały się dla Diecezji Kaliskiej testamentem. Staramy się go wypełniać, zanosząc w Sanktuarium Świętego Józefa w każdy pierwszy czwartek miesiąca modlitwę w intencji życia nienarodzonych oraz rodzin, które znalazły się w trudnej sytuacji.

2. Rodzina współcześnie zagrożona

W naszych czasach na różne sposoby jest zagrożona rodzina. Jest zagrożona brakiem wystarczających warunków materialnych. Jest zagrożona przeciążeniem pracą kobiety – matki. Jest zagrożona lękiem przed utratą pracy, zwłaszcza przez kobietę z powodu pojawienia się jej w stanie błogosławionym. Jest zagrożona ośmieszaniem, lekceważeniem, upokarzaniem rodzin wielodzietnych. Jest zagrożona zrównywaniem rodziny z pseudo-związkami osobników tej samej płci – dwóch panów lub dwóch pań. Jest zagrożona z racji dalekich wędrówek za pracą, połączonych z długotrwałą rozłąką małżonków, rodziców, dzieci. Jest zagrożona alkoholizmem, bezrobociem, bezdomnością. Ileż jeszcze można wymienić powodów i przyczyn zagrożenia rodziny w naszych czasach!

Może dlatego przed dwunastu laty Jan Paweł II do zgromadzonych przed Kaliskim Sanktuarium Świętego Józefa tłumów wołał: „Bracia i Siostry, ani na chwilę nie zapominajcie o tym, jak wielką wartością jest rodzina”!

Z woli Bożej Święty Józef jest głową Najświętszej Rodziny – Rodziny naszego Zbawiciela. Najświętsza Rodzina objawia i na nowo potwierdza plan Boga Stwórcy względem człowieka. Plan ten obejmuje ludzi wszystkich czasów. W zamyśle Boga Stwórcy rodzina jest wspólnotą osób opartą na małżeństwie mężczyzny i kobiety.

Przesłanie Kongresu

Czyniąc Józefa głową Najświętszej Rodziny, Bóg w pewien sposób powierzył jego opiece każdą rodzinę.

Jeśli opieka Świętego Józefa względem Rodziny naszego Zbawiciela uwidaczniała się przede wszystkim w chwilach zagrożenia Dziecięcia Jezus, nic dziwnego, że dziś, w dobie tylu zagrożeń nastających na rodzinę, uwaga ludzi, zwłaszcza wierzących, kieruje się spontanicznie ku Świętemu Józefowi. Ufamy, że Święty Józef „podpora rodzin”, a także „postrach duchów piekielnych”, zwycięży swoim wstawiennictwem podstępne, iście szatańskie działania, które jawnie lub ukrycie uderzają w rodzinę, aby ją zniszczyć. I równie ufamy, że On „obrońca życia”, sprawi iż będzie rosła liczba ludzi światłych i uczciwych, którym nie zabraknie odwagi, aby stanąć ponad krzykliwym i nihilistycznym liberalizmem, by dojrzeć niezastąpioną wartość rodziny oraz człowieka we wszystkich etapach jego istnienia i rozwoju, by mu zapewnić fundamentalne prawo do życia od poczęcia do naturalnej śmierci.

W oparciu o przytoczone wyżej racje i powody ośmielam się sformułować życzenie:
Niech X Międzynarodowy Kongres Józefologiczny zgromadzony w Kaliszu ukaże Świętego Józefa całemu światu jako „Patrona na nasze czasy”.