In Englisch In Italiano Auf Deutsch
Dom Pielgrzyma im. Św. Józefa
Dołącz do nas na Facebook'u

https://www.swietyjozef.kalisz.pl/main/homilieBiskupa.gif
 

bp Stanisław Napierała, 4 czerwca 2006 r.

SZCZĘŚLIWY, KTO SOBIE PATRONA JÓZEFA MA ZA OPIEKUNA - Słowo Biskupa Kaliskiego w czasie sumy odpustowej ku czci św. Józefa - Opiekuna w Bazylice

I

W blaskach uroczystości Zesłania Ducha Świętego obchodzimy Odpust Opieki Świętego Józefa oraz Święto Ludowe, święto ludzi pracy na roli.

Odpust Opieki św. Józefa świętujemy w rocznicę wizyty Ojca Świętego Jana Pawła II w Kaliszu. Co roku w dniu 4 czerwca myślami i sercem podążamy za Janem Pawłem II, który jako pielgrzym przybył do nas, aby oddać cześć św. Józefowi. Dokładnie za rok będziemy przeżywać 10-tą rocznicę tego historycznego wydarzenia w dziejach najstarszego miasta w naszej Ojczyźnie i w dziejach młodej Diecezji Kaliskiej. Z upływem czasu coraz bardziej będziemy dostrzegać wagę przybycia i obecności w Kaliszu największego z rodu Polaków, wielkiego Papieża, Sługi Bożego Jana Pawła II. Spotkał się z nami tu na placu u św. Józefa Piotr naszych dni, Skała, na której Chrystus buduje swój Kościół. Spotkał się z nami, a my spotkaliśmy się z Nim. Przeżywaliśmy razem naszą wiarę i razem doświadczaliśmy rzeczywistości Kościoła. Na pamiątkę stanął tu pomnik, przedstawiający Ojca Świętego w szatach pontyfikalnych, pochylającego się ku dziecku - dziewczynce symbolizującej rodzinę i życie oraz przyszłą Polskę, której nadzieję upatrywał Jan Paweł II w młodym pokoleniu Polaków.

II

Odpust Opieki św. Józefa w uroczystość Zesłania Ducha Świętego stawia pytanie: pytanie o relację między Józefem i trzecią Osobą Trójcy Przenajświętszej. Istnieje taka relacja. Zaznacza ją także kaliski obraz św. Rodziny. Widzimy na nim Ducha Świętego w postaci gołębicy, unoszącej się w centrum przestrzeni wypełnionej przez Osoby; Osoby boskie Trójcy Przenajświętszej w pionowym układzie obrazu, oraz przez osoby Świętej Rodziny w układzie poziomym obrazu.

Duch Święty zawładnął Świętym Józefem. W zwiastowaniu, które osobno otrzymał, dowiedział się od Anioła, wysłańca Bożego, że Maryja, jego małżonka, stała się matką za sprawą Ducha Świętego: „Józefie, synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej małżonki, albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w niej poczęło. Porodzi syna, któremu nadasz imię Jezus. On bowiem zbawi swój lud od jego grzechów” (Mt 1,20-21). „Józef uczynił tak, jak mu polecił anioł Pański: wziął swoją żonę do siebie” (Mt 1,24).

Józef uczynił tak, ponieważ poznał, że tego chciał Bóg, że taka była Jego wola.

Józef był prowadzony przez Ducha Świętego, z Duchem Świętym współdziałał, podobnie, jak jego małżonka, Maryja. Oboje są arcydziełem Boga - Ducha Świętego.

Duch Święty uczynił Józefa opiekunem: opiekunem Jezusa, opiekunem św. Rodziny, opiekunem Kościoła. Opieka Józefa ma charakter ojcowski i skuteczny. „Szczęśliwy, kto sobie patrona Józefa ma za opiekuna. Nie zginie”.

III

Szczęśliwe miasto Kalisz, że Świętego Józefa ma za patrona. Józef - patron wsławia swoje Miasto w Kraju i w świecie. Pociąga turystów, by stali się pielgrzymami do jego kaliskiego Sanktuarium. W miniony czwartek około 1,5 tysiąca ludzi, w tym wiele dzieci, z naszej Diecezji i z różnych stron Polski, uczestniczyło w modlitwie zanoszonej co miesiąc za wstawiennictwem św. Józefa w kaliskiej Bazylice w intencji rodzin oraz nienarodzonych dzieci.

Kalisz ma w św. Józefie, swoim patronie, znakomitego promotora.

Miło mi wyrazić słowa wielkiej wdzięczności Panu Prezydentowi i Władzom Miasta za zrozumienie i przeniesienie przystanku, na którym przez lata w sąsiedztwie Bazyliki - Sanktuarium św. Józefa zatrzymywały się autobusy, utrudniając pielgrzymom bezpieczne poruszanie się.

Wyrażam wdzięczność parafiom kaliskim, zwłaszcza parafii św. Gotarda, parafii Ojców Franciszkanów, parafii Katedralnej oraz parafii Wniebowzięcia NMP za przygotowanie trasy i udział w procesji ku czci Patrona Miasta, która odbyła się wczoraj wieczorem. W procesji tej św. Józef podążał ulicami Miasta od kościoła św. Wojciecha na Zawodziu na Plac przy pomniku Jana Pawła II. Podążał w kopii kaliskiego Obrazu św. Rodziny; kopii pobłogosławionej w Rzymie w 1993 roku przez Ojca Świętego Jana Pawła II; kopii, która w latach 1994 - 1996 nawiedziła wszystkie parafie Diecezji; kopii, która po nawiedzeniu Diecezji została umieszczona w kaplicy naszego Seminarium Duchownego.

Dzięki wczorajszej procesji św. Józef w kopii swego wizerunku mógł zbliżyć się do mieszkańców Kalisza, wśród których zapragnął w szczególny sposób być obecnym i działać. Może pomóc im go sobie przypomnieć, że jest z nimi, że opiekuje się ich miastem, że chroni je przed żywiołami i klęską.

Podziwiajmy św. Józefa, podziwiajmy jego cierpliwą obecność i dyskretną ojcowską opiekę. Sławmy go i mu dziękujmy.

IV

Szczęśliwi, którzy sobie patrona Józefa mają za opiekuna! Szczęśliwi czciciele św. Józefa, którzy co roku pielgrzymują do jego Sanktuarium w Kaliszu, na odpust opieki. W tym roku przybyli i są obecni pielgrzymi z Borkowa, z Chełmc, z Kokanina, z Kalisza - Winiar, z Kalisza - Zagorzynka. Są pielgrzymi nawet z Czech, z miejscowości Jabłonkowo.

V

Uroczystość Zesłania Ducha Świętego, zwana Zielonymi Świętami, jest obchodzona jako święto rolników, ludzi pracy na roli. W tym roku zbiega się ono z pielgrzymką rolników, ogrodników, sadowników na odpust Opieki św. Józefa.

Św. Józef jest patronem ludzi pracy. Rolnicy są ludźmi pracy, ciężkiej pracy na roli. Słusznie więc, że i oni przybywają do kaliskiego Sanktuarium, by z wiarą i nadzieją wzywać opieki św. Józefa. Bardzo jej potrzebują.

Nasi rolnicy wykazują wolę pracy, upór i zapał. Jak pięknie wyglądają ich pola, pokryte obecnie łanami kłoszących się zbóż! Jak zachwycająco wyglądają uprawy warzyw i drzewa w ogrodach i sadach! To prawdziwe dzieła kultury rolnej - agrokultury.

Po wejściu do Unii Europejskiej okazało się, że polscy rolnicy nie są ludźmi zacofanymi, których symbolem miał być przedstawiany uporczywie przez media koń ciągnący pług, za którym w bruździe kroczy spracowany oracz. Polski rolnik stał się konkurentem. Produkuje wiele i dobrej jakości; produkuje zdrową żywność. A co by było, gdyby polski rolnik został zrównany w warunkach, na jakich traktowani są jego koledzy w krajach zachodnich? Wszak polscy rolnicy otrzymują zaledwie czwartą część tego, czego beneficjętami są zachodni rolnicy. Chwała więc naszych rolnikom!

Polscy rolnicy produkują wiele, a mogą produkować jeszcze więcej. Nurtuje ich jednak niepokój, niepokój najpierw o rynek zbytu. Już obecnie nie łatwo im znaleźć zbyt na zboże, żywiec, mleko, drób, owoce, warzywo.

Jeszcze większy niepokój przeżywają, myśląc o przyszłości. Ciągle jest mglista i nieokreślona koncepcja rolnictwa. Czy nie będą postawieni w sytuacji, zmuszającej ich do likwidacji gospodarstw, zwłaszcza mniejszych?

Trwa lęk o wykup polskiej ziemi. Trwa lęk o kalkulacje cen: z jednej strony drożejące paliwo, środki ochrony roślin, nawozy, maszyny, a więc produkty, które rolnik musi nabywać, z drugiej strony niezmienne lub malejące ceny za produkty, które rolnik zbywa.

Trzeba śledzić problemy polskiej wsi. Trzeba śledzić problemy rolników. Trzeba podejmować działania w celu ich szczęśliwego rozwiązywania. Trzeba świadczyć pomoc rolnikom w okresie trudnych przeobrażeń. Ich kondycja warunkuje kondycję społeczeństwa naszego Kraju.

VI

Rolnicy, ludzie pracy na roli! Potrzebna jest wam pomoc Państwa. Bardziej jeszcze potrzebne są wam moce ducha. A te daje Bóg. Trwajcie oparci mocno na wierze w Boga. Trwajcie w wierze ojców! Do was odnoszą się w sposób szczególny słowa Ojca Świętego Jana Pawła II: Musicie być mocni! Musicie być mocni wiarą w Boga!

Rolnicy! Zawierzam Was opiece św. Józefa. I powtarzam: Szczęśliwi, jeśli sobie patrona Józefa mieć będziecie za opiekuna. Nie zginiecie.

VII

Duchu Święty, przyjdź! Napełni okrąg ziemi! Napełni serca swoich wiernych i odnów ziemię, naszą kaliską ziemię!