In Englisch In Italiano Auf Deutsch
Dom Pielgrzyma im. Św. Józefa
Dołącz do nas na Facebook'u

https://www.swietyjozef.kalisz.pl/main/homilieBiskupa.gif
 

bp Stanisław Napierała

TRWAJCIE MOCNI WE WIERZE - Słowo Biskupa Kaliskiego do uczestników XIV Ogólnopolskiej Pielgrzymki Robotników do Sanktuarium św. Józefa

I

”Trwajcie mocni we wierze”. Znacie te słowa. To słowa Ojca Świętego Benedykta XVI do Polaków. Są one zwiastunem jego pielgrzymki do naszej Ojczyzny. Zawierają, jak sądzimy, myśl wiodącą katechez i przemówień, jakie do nas skieruje. Są jakby ich streszczeniem.

„Trwajcie mocni we wierze”. Wasza XIV Ogólnopolska Pielgrzymka Robotników do św. Józefa w jego Kaliskim Sanktuarium tkwi korzeniami w wierze w Boga. Wyrasta z tej wiary i ja objawia.

U początku Solidarności był protest polskich robotników o prawo do pracy, o godność człowieka, o wolność. Był to protest o wartości, które tkwią we wierze w Boga. Dlatego siłą protestu była modlitwa, którą robotnicy ze swoimi przywódcami kierowali do Boga. Okazało się, że wobec robotników, którzy oparli się na wierze w Boga i ją wyznawali modlitwą, nieprzydatne stały się czołgi i wozy pancerne.

Wiara w Boga jest siłą. „To jest zwycięstwo, które zwycięża świat, wiara wasza”.

Niemal w wigilię swego przyjazdu do Polski Ojciec Święty zwraca się także do Was, ludzie Solidarności „Trwajcie mocni we wierze”.

Wiara w Boga jest podstawą praw człowieka, poczynając od prawa do życia na przestrzeni całej egzystencji człowieka, a więc od poczęcia do naturalnej śmierci.

Wiara w Boga jest podstawą godności człowieka, każdego człowieka, owszem na pierwszym miejscu człowieka biednego, słabego, wyrzuconego na margines.

Wiara w Boga uzbraja nasze spojrzenie, jak mówił wielki Jan Paweł II, w miłość, uzdalniającą do zauważenia „obok siebie brata, który wraz z utratą pracy, dachu nad głową, możliwości godnego utrzymania rodziny i wykształcenia dzieci doznaje poczucia opuszczenia, zagubienia, beznadziei”.

Ludzie bez pracy, bez dachu nad głową, bez możliwości godnego utrzymania rodziny, bez możliwości wykształcenia swoich dzieci na równi z innymi; ludzie opuszczeni, zagubieni, bez nadziei! Iluż ich jest w Polsce, mimo upływu 17 lat od odzyskania niepodległości! Powinni oni być objęci szczególną troską Solidarności.

Czy Solidarność nie straci ich z pola widzenia i zainteresowania? Solidarność nie podejmie i nie wypełni tego zadania bez wiary w Boga. Dlatego „Trwajcie mocni we wierze”.

II

„Trwajcie mocni we wierze” tym bardziej, że wlewa się, jak rzeka, w nasz Kraj nowoczesne pogaństwo. Nie walczy ono z Bogiem, ale propaguje styl życia jakby Boga nie było. Na miejsce Boga stawia człowieka. Człowiek w neopogaństwie uzurpuje sobie prawa Stwórcy, w tym prawo do stanowienia, co jest dobrem, a co złem. W praktyce prowadzi to do odrzucenia obiektywnego dobra i obiektywnej prawdy. Wszystko jest względne. Kryterium postępowania i zachowania jest korzyść oraz przyjemność.

W parze z postawą życia tak jakby Boga nie było, idzie fałszywa ideologia wolności. Nawet nie przypuszczaliśmy, jak prorocze miały stać się słowa, jakie Ojciec Święty Jan Paweł II wypowiedział do Polaków w Krakowie na Błoniach, podczas swojej ostatniej pielgrzymki do Ojczyzny. Apelował wtedy, aby pasterze Kościoła, przede wszystkim oni, angażowali się w obronę wolności narodowej. Dzisiaj bowiem różne siły starają się teren wolności narodowej zagospodarować dla siebie. W naszym kraju, nasila się „hałaśliwa propaganda liberalizmu: wolności bez prawdy i odpowiedzialności”.

Wolność bez prawdy i odpowiedzialności prowadzi do wynaturzenia wolności. Wolność, która ma na uwadze stwarzanie jedynie warunków do czerpania korzyści i przyjemności poddaje człowieka jego słabościom i złym skłonnościom, zniewala go wewnętrznie. W sferze zaś społecznej i politycznej sprzyja dominacji jednych nad drugimi. Pomaga bogacić się bogatym i biednieć biednym.

Jak hałaśliwie i jednogłośnie rozbrzmiewa w Polsce propaganda liberalizmu! Jak sugestywnie w jej obronie przemawiają propagatorzy! Jak są bezwzględni w odsądzaniu od czci i wiary ludzi zatroskanych o dobro Ojczyzny! Ile trzeba mocy ducha, aby nie tylko nie ulegać propagandzie, lecz tym odważniej troszczyć się „o zachowanie tożsamości katolickiej i narodowej Polaków” - do czego zachęcał Biskupów polskich Ojciec Święty Benedykt XVI w czasie ich ostatniej wizyty „Ad Limina”.

III

„Trwajcie mocni we wierze”. Dziś w świetle wiary - jak co roku przypatrujecie się sprawie szczególnej wagi - jest nią praca. To ogromny temat. Okazuje się, że z każdym rokiem przybywa mu nowych aspektów. Zwróćmy uwagę na jeden z nich. Jest nim praca, jako więź scalająca rodzinę. Zauważamy ten aspekt w szczególnej jego wyrazistości obecnie, kiedy pojawiła się nowoczesna emigracja zarobkowa, a z nią długotrwała rozłąka członków rodziny. Bywa, że przez kilka tygodni, czy nawet miesięcy w rodzinie brak jest ojca lub matki. Bywa, że małe dzieci pozbawione zostają jednego lub obojga rodziców. Taka rozłąka nie służy rodzinie, ani małżeństwu. Najczęściej powoduje ogromne straty moralne i nie do zaleczenia rany.

Solidarność nie może milczeć wobec tego zjawiska. Owszem, ludzie mają prawo do pracy również za granicami państwa. Mają jednak prawo do pracy przede wszystkim w swojej Ojczyźnie. I tę pracę powinni znaleźć, jeśli tego pragną.

To nienormalne, że problem bezrobocia w Kraju rozwiązuje się dziś głównie poprzez emigrację zarobkową. To też jest przejaw owego hałaśliwego liberalizmu.

IV

„Trwajcie mocni we wierze”. Dzisiejsza Wasza doroczna pielgrzymka do Sanktuarium św. Józefa Kaliskiego, pielgrzymka wiary, może stanowić i sądzę, że stanowi element waszego przygotowania na spotkanie z Ojcem Świętym Benedyktem XVI.

Zachęcam, abyście w przygotowaniu na spotkanie z Ojcem Świętym zamyślili się nad zadaniem ludzi świeckich, na które On zwrócił uwagę w przemówieniu do Biskupów Polskich w grudniu ubiegłego roku: „Specyficznym zadaniem laikatu jest udział w życiu publicznym i w polityce... Kościół nie utożsamia się z żadną partią, wspólnotą polityczną ani z systemem politycznym, natomiast przypomina zawsze, aby świeccy zaangażowani w życiu publicznym dawali odważne i czytelne świadectwo wartościom chrześcijańskim. Mają je głosić i bronić ich, gdy są zagrożone. Będą to czynić na forum publicznym, zarówno w debatach gremiów politycznych, jak i w mediach. Jednym z ważnych zadań, które zrodził proces integracji europejskiej, jest odważna troska o zachowanie tożsamości katolickiej i narodowej Polaków. Prowadzony przez laikat katolicki dialog na płaszczyźnie spraw politycznych okaże się skuteczny i służyć będzie dobru wspólnemu, gdy jego podstawą będą: umiłowanie prawdy, duch służby oraz solidarności w dziele angażowania się na rzecz dobra wspólnego”.