In Englisch In Italiano Auf Deutsch
Dom Pielgrzyma im. Św. Józefa
Dołącz do nas na Facebook'u

https://www.swietyjozef.kalisz.pl/main/homilieBiskupa.gif
 

bp Stanisław Napierała, 26 kwietnia 2002 r.

Wypowiedź Księdza Biskupa Stanisława Napierały podczas XXXIII Ogólnokrajowego Sympozjum Józefologicznego w Kaliszu

W Bożej ekonomii zbawienia są nierozłącznie związani: Jezus, Maryja i Józef. Jezusa Zbawiciela należy widzieć nie tylko w relacji do Maryi, lecz równocześnie w relacji do Maryi i Józefa.

Udział św. Józefa w Bożym planie zbawienia wynika z Jego małżeństwa z Maryją, Matką Bożą, oraz z mandatu, jaki Józef otrzymał od Boga względem Jezusa Zbawiciela i Jego Matki.

I

Małżeństwo Józefa

Ewangelia wyraźnie stwierdza fakt małżeństwa Józefa z Maryją. Po zaślubinach matki Jego Maryi z Józefem, wpierw nim zamieszkali razem... (Mt 1,18). Owe zaślubiny Józefa z Maryją, o których pisze św. Mateusz, były rzeczywistym związkiem małżeńskim. Brak mu było jedynie zamieszkania razem, czyli przeprowadzenia Maryi do domu Józefa.

Małżeństwo Józefa z Maryją zaistniało zanim Maryja stała się matką Syna Bożego. Bóg nie tylko je aprobował, ale go chciał.

1. Z racji małżeństwa Józef wszedł w relacje z Maryją i z Jej Synem. Były to relacje specyficzne. Przyczyną ich specyfiki było boskie macierzyństwo Maryi, które stało się za sprawą Ducha Świętego. Maryja będąc małżonką Józefa dała człowieczeństwo Synowi Bożemu, jednak bez udziału Józefa. Dzięki temu stała się Matką Syna Bożego, pozostając równocześnie małżonką Józefa, małżonką dziewiczą.

Konsekwentnie Józef, prawny małżonek Maryi, kiedy Ona stała się matką za sprawą Ducha Świętego, On był Jej małżonkiem, małżonkiem dziewiczym. Wiemy z opisu Ewangelii, że ta sytuacja zaskoczyła Józefa i była dla Niego powodem zdziwienia oraz wielkim problemem. Nie rozumiał Maryi swej małżonki jako matki, dopóki nie objawił Mu Bóg, w jaki sposób Maryja stała się Matką.

Specyficzne relacje istniały też między Józefem i Jezusem. Józef wszedł w relacje z Jezusem z racji swego małżeństwa z Maryją, Matką Jezusa. Jezus za sprawą Ducha Świętego jest Synem Maryi. Czy jest także Synem Józefa, małżonka Maryi? I czy Józef jest Ojcem Jezusa, Syna Maryi, małżonki Józefa? Trzeba odpowiedzieć, że Józef nie jest Ojcem naturalnym Jezusa, Syna Maryi. Nie można jednak zaprzeczyć, że Józef nie jest w ogóle ojcem Jezusa. Jest prawnym ojcem Jezusa, ponieważ jest prawnym małżonkiem Maryi, Matki Jezusa.

Podobnie trzeba odpowiedzieć, że Jezus nie jest naturalnym synem Józefa. Nie można jednak twierdzić, że Jezus w ogólne nie jest synem Józefa. Jest prawnym synem Józefa, ponieważ jest synem Maryi, prawnej małżonki Józefa.

Nic więc dziwnego, że Ewangelia nazywa Józefa ojcem Jezusa, a Jezusa synem Józefa. Tak wyrażali się o Józefie i Jezusie nie tylko mieszkańcy Nazaretu, którzy nie znali prawdy, że Słowo stało się Ciałem z Maryi Dziewicy za sprawą Ducha Świętego. Również Maryja, chociaż znała prawdę, nazwie Józefa ojcem Jezusa. Kiedy razem z Józefem po trzech dniach szukania odnalazła wreszcie dwunastoletniego Jezusa w świątyni Jerozolimskiej pośród nauczycieli, rzekła: Synu, czemuś nam to uczynił? Oto ojciec twój i ja z bólem serca szukaliśmy ciebie (Łk 2,48).

2. Wymienione relacje, relacje specyficzne, między Józefem i Maryją, między Józefem i Jezusem, ukazują tych Trojga jako rodzinę. Jezus, Syn Boży, stał się człowiekiem w rodzinie, opartej na małżeństwie. Począł się z Maryi dziewicy, małżonki Józefa, narodził się z Niej w rodzinie, w rodzinie wzrastał, rozwijał się, dojrzewał. Była to Jego rodzina. Była to Święta Rodzina Jezusa, Maryi i Józefa. Bez Józefa nie można by mówić o rodzinie Jezusa naszego Zbawiciela. Bez Józefa nie można by mówić, że Syn Boży stał się rzeczywiście we wszystkim do nas podobny oprócz grzechu.

2. Józef w Świętej Rodzinie pełnił funkcję głowy i opiekuna. Jako głowa kierował życiem Świętej Rodziny, podejmował decyzje. Jako opiekun zapewnił Jezusowi i Jego Matce, swojej małżonce, środki do życia, mieszkanie. Był Józef opiekunem ojcowskim. Stwarzał swej Rodzinie klimat ciepła, spokoju, bezpieczeństwa. W ten sposób zapewnił warunki, w których Syn Boży mógł w swym człowieczeństwie rozwijać się i dojrzewać. Ponieważ zaś Syn Boży swoje człowieczeństwo uczynił narzędziem zbawienia, to tym samym w funkcje tego narzędzia włączył zarówno Maryję, która Mu dała człowieczeństwo, jak i Józefa, który razem z Maryją pomógł Mu to człowieczeństwo ukształtować.

W ten sposób Józef poprzez swoje miejsce i funkcje, jakie spełnił w Świętej Rodzinie, wniósł wkład w rozumienie samego Jezusa, jako Zbawiciela.

II

Mandat Boży

Udział Maryi, jak też udział Józefa w dziele zbawienia, nie pochodził z ludzkiego nadania, czy zasługi. Udział Obojga w dziele zbawienia ma źródło w zamyśle Boga. Wynika to z Ewangelii Zwiastowania, która odsłoniła zbawcze zamysły Boga najpierw Maryi, a następnie Józefowi. Oboje przyjęli natychmiast wolę Bożą, jak tylko ją poznali. Maryja wypowiedziała swoje Fiat. Niech mi się stanie według twego słowa (Łk 1,38). A Józef uczynił tak, jak mu polecił anioł Pański: wziął swoją żonę do siebie (Mt 1,24). Wziął do siebie Maryję swoją małżonkę brzemienną.

III

Wnioski

1. Nie można zrozumieć Jezusa, jeśli pominie się Jego relacje do Józefa. Nie można zrozumieć człowieczeństwa Jezusa Zbawiciela na podstawie relacji Jezusa jedynie z Maryją, Jego Matką, z pominięciem natomiast relacji z Józefem.

2. Nie można zrozumieć macierzyństwa Maryi, rozważając je jedynie w relacji do Jezusa, Syna Maryi, z pominięciem Józefa, Jej małżonka. Dopiero Józef pozwala dojrzeć człowieczeństwo Jezusa ukazane w jego pełnym podobieństwie do naszego człowieczeństwa. Józef też pozwala widzieć specyfikę dziewiczego macierzyństwa Maryi.

3. Z udziału w dziele zbawienia wyrasta niezwykła wielkość św. Józefa. Jest On rzeczywiście pierwszy po Maryi. Józef powinien też zawsze być stawiany w jedności z Maryją, swoją małżonką, z racji ich nierozłącznego udziału w dziele zbawienia, chociaż każdego w innym wymiarze.

Kult św. Józefa

Udział Józefa w dziele zbawienia uzasadnia kult, jakim On się cieszy. Bóg chce, aby Józef doznawał czci przez to, że uczynił Go uczestnikiem dzieła zbawienia. Kiedy więc ludzie czczą św. Józefa, wówczas nie tylko nie umniejszają kultu należnego Bogu, lecz kult ten pomnażają. Czynią bowiem to, czego chce Bóg.

Bóg stale na różnych miejscach podtrzymuje żywą cześć św. Józefa, ponieważ spełnia prośby, które Józef Mu przedstawia. Potwierdzają to miejsca - sanktuaria, gdzie ludzie doświadczają, że zostają wysłuchani, kiedy przyzywają w swoich modlitwach wstawiennictwa św. Józefa. Czyż Jezus odmówi Józefowi, gdy On do Niego się zwróci?