In English In Italiano Auf Deutsch
/ Home / Biblioteka św. Józefa

Homilia ks. dra Sławomira Kęszki

wygłoszona podczas Mszy Świętej na rozpoczęcie Triduum

przed Odpustem św. Józefa, Oblubieńca NMP 16 marca 2013 roku.

 

Podróż szlakiem modlitw zanoszonych do św. Józefa

 

Trwając w czasie Nowenny do św. Józefa i w Triduum Józefowym oraz świętując wigilię uroczystości Patrona Kościoła Świętego przeżywamy uroczystość przyjęcia do wspólnoty Bractwa św. Józefa jego nowych członków.

Na naszych polskich ziemiach początki kultu św. Józefa sięgają końca XI w. kiedy to biskupi krakowscy zaczęli używać uroczystych błogosławieństw, udzielanych podczas Mszy św. po Modlitwie Pańskiej: Wszechmogący Boże, który przez anioła zleciłeś swemu św. Józefowi władzę nad Jezusem wespół z Matką Jego dla jego wypróbowanej wierności, spraw by lud Twój uczył się od niego cnoty posłuszeństwa. Amen.

Święta Teresa z Ávila, wielka mistyczka i reformatorka życia karmelitańskiego w swym dziele napisała, że: obrałam sobie za orędownika i patrona chwalebnego św. Józefa, usilnie jemu się polecając (...). Temu chwalebnemu Świętemu, jak o tym wiem z własnego doświadczenia, Pan dał władzę wspomagania nas we wszystkich naszych potrzebach (Życie, 6, 6-8).

Jednym z nich był zwyczaj codziennego odmawiania siedmiu Ojcze nasz... na uczczenie siedmiu boleści św. Józefa, do których pod koniec XVI w. dodano siedem radości św. Józefa. W tym też czasie powstało kilka wersji litanii do tego Świętego. W kolejnym stuleciu pojawiły się godzinki i koronki (w kilku wersjach) oraz nabożeństwa środowe i noweny. Natomiast w XIX w. doszedł do tego jeszcze miesiąc marzec poświęcony w całości św. Józefowi, a także nastąpiło bardzo wyraźne ożywienie ruchu pielgrzymkowego do Sanktuarium. Litanie do św. Józefa pojawiły się w Polsce w XVII w. Znane one były w różnych wersjach, np.: Litanya o siedmiorakim wylaniu Krwie Przenayświętszey y Ranach Przenayświętszych Pana Jezusa, którego Józef wypiastował, Litanya do krewnych Jezusa, Maryey y Józefa, Litania do św. Józefa, Litania do serca św. Józefa.

W XIX w. św. Józefowi poświęcony został cały miesiąc marzec. Nabożeństwo to zapoczątkowane zostało w Rzymie w 1810 roku, a rozpowszechniło się za sprawą Piusa IX, który w1855 r. przedstawił wiernym nabożeństwo do Świętego Patryarchy Józefa, naznaczając na nie miesiąc marzec i obdarował je licznymi odpustami, których ilość aby spopularyzować poświęcenie marca św. Józefowi zwiększył w 1865 r. Z nabożeństwem tym papież powiązał pewne wymagania o charakterze ascetycznym, spowiedź i Komunię św., rozważania cnót św. Józefa, dodatkowe modlitwy oraz uczynki miłosierdzia.

Z licznych książeczek do nabożeństwa wydawanych w XVII i XVIII w. dowiadujemy się, że były one następujące:

- Święto Zaślubin św. Józefa z Najświętszą Maryją Panną, obchodzone 23 stycznia lub w trzecią niedzielę po Epifanii,

-  Święto ucieczki do Egiptu, przypadające w niedzielę zapustną,

Święto główne i uroczyste, obchodzone 19 marca,

-  Święto znalezienia dwunastoletniego Pana Jezusa w Świątyni jerozolimskiej między uczonymi w prawie, przypadające w niedzielę białą,

-  Święto śmierci św. Józefa, obchodzone w trzecią niedzielę po Wniebowzięciu Najświętszej Maryi Panny,

-  Święto oczekiwania na urodzenie Pana Jezusa przez Maryję i Józefa, przypadające w ostatnią niedzielę adwentu,

-  Święto Opieki św. Józefa, obchodzone w trzecią niedzielę po Wielkanocy.

Każde z tych świąt na swój sposób przybliżało wiernym postać św. Józefa. Główne święto (19 marca) ukazywało go przede wszystkim jako męża Bogarodzicy i Żywiciela Pańskiego, natomiast pozostałe uzupełniały ten podstawowy obraz i przedstawiały go jako zaślubionego. Pobożność ludowa obudowała te święta różnymi nabożeństwami – Nabożeństwem na Uroczystość Zaślubin Najświętszej Maryi Panny z Józefem, Nabożeństwem na Tajemnicę ucieczki Józefa z Panem Jezusem do Egiptu, Nabożeństwem na Tajemnicę znalezienia między Doktorami Pana Jezusa, Nabożeństwem na Uroczystość Opieki Józefa, Nabożeństwem na pamiątkę szczęśliwego skonania Józefa Świętego i Nabożeństwem na Tajemnicę oczekiwania Narodzenia Pana Jezusa. Każde z tych nabożeństw składało się z godzinek, litanii dostosowanych do obchodzonej tajemnicy oraz nabożnych pieśni.

W szczególny jednak sposób, do rozwoju kultu przyczyniali się członkowie Bractwa św. Józefa założonego pod koniec 1732 r., na mocy breve papieża Klemensa XII. My stoimy dzisiaj w dniu uroczystego przyjęcia w szeregi Bractwa św. Józefa nowych członków. Nosiło ono nazwę Konfederacji św. Józefa, a należało do niego wiele osób: godnością królewską, biskupią, kapłańską, senatorską, szlachecką zaszczyconych. W XVIII i w XIX w. mogło do niego należeć tylko tysiąc osób; nowi członkowie zajmowali miejsce zmarłych. Każdy z nich oprócz modlitewnego oddawania czci św. Józefowi winien był zakupić (jeśli cywilny) lub odprawić (jeśli kapłan), corocznie 12-cie Mszy św. na intencję konfraterni; i powinien posiadać w domu obraz św. Józefa.

Późniejsze lata przyniosły ze sobą likwidację tej świętojózefowej wspólnoty i została ona ponownie erygowana, w 1999 r., przez bpa S. Napierałę pod nazwą Bractwo św. Józefa, który podkreślił, aby realizowane przez członków Bractwa cele podejmowane były w oparciu o przykład życia św. Józefa i prowadziły do wzrostu ich świętości oraz przynosiły wiele dobra Kościołowi powszechnemu.

Ksiądz S. J. Kłossowski, w książce O cudach i łaskach św. Józefa, mógł napisać następujące słowa: O Boże w tym tu Kollegiaty kościele i przy tym cudownym obrazie, dla prośby Piastuna swoyego, nieskończone ponawiasz Dobrodzieystwa Swoye, Salomonowi oświadczone, że oczy Twoye w tym kościele do patrzenia na przychodzących, przed obraz Świętego Józefa, są otwarte, że uszy do słuchania ich próśb są nakłonione, że ręce do rozdawania łask Twoich są rozszerzone, skoro wszystkiego potrzebuyący ludzie, we wszystko od Ciebie dostatecznie opatrzeni wychodzą (...). Tu przed tym obrazem widzę mieysce na kształt Jordanu wody, z którego przychodzący trądem grzechowym zarażeni, spoyrzawszy na ten obraz Święty, łzami pokuty Świętej obmyci, wychodzą czystymi (...). O, bądź na wieki od Nieba i ziemi, i od wszystkiego stworzenia wychwalony nayłaskawszy Boże! Za to, żeś (...) w tym mieście Kaliszu łask Twoich nieprzebranych skarb otworzył przed obrazem Świętego Józefa.