In Englisch In Italiano Auf Deutsch
Dom Pielgrzyma im. Św. Józefa
Dołącz do nas na Facebook'u

Poniedziałek, 29 Kwietnia 2013

ks. Łukasz Przybyła

68. Rocznica Cudownego Wyzwolenia
Więźniów z Obozu w Dachau

Dzień Męczeństwa Duchowieństwa Polskiego

68 lat temu, 29 kwietnia 1945 roku doszło do cudownego wyzwolenia więźniów z obozu koncentracyjnego w Dachau. Była to niejako odpowiedź św. Józefa na modlitwę kapłanów, więźniów Dachau, którzy kilka dni wcześniej zawierzyli swoje życie Opiekunowi Zbawiciela. Od dnia cudownego wyzwolenia za sprawą niewielkiego oddziału amerykańskiego pod dowództwem gen. Georga Pattona kapłani pozostali wierni obietnicy złożonej w obozie św. Józefowi i przez kolejne lata przybywali do Kalisza w duchu dziękczynienia za ocalenie.

Galeria

W ostatnich tygodniach zmarł jeden z ostatnich żyjących świadków tamtych dramatycznych lat, ks. Leon Stępniak. Obecnie dziękczynienie księży, byłych więźniów Dachau, podejmują rokrocznie przedstawiciele poszczególnych diecezji, które w osobach biskupów, kapłanów i świeckich przybywają do św. Józefa Kaliskiego i trwają w duchu upamiętniającym męczeństwo księży w Dachau, ale także i w innych niemieckich obozach koncentracyjnych, sowieckich łagrach, więzieniach politycznych oraz miejscach kaźni.

Od 2002 roku rocznica cudownego ocalenia z Dachau obchodzona jest z ustanowienia Episkopatu Polski jako Dzień Męczeństwa Duchowieństwa Polskiego, a centralne ogólnopolskie obchody mają miejsce właśnie w Kaliskim Sanktuarium św. Józefa. Przybyli na nie w poniedziałek, 29 kwietnia 2013 roku biskupi, kapłani i wierni z całej Polski, by wspólnie modlić się podczas Eucharystii sprawowanej o godzinie 12.00.

Mszy Świętej przewodniczył Biskup Pomocniczy Archidiecezji Poznańskiej Zdzisław Fortuniak. Wraz z Biskupem z Zdzisławem przy ołtarzu stanęło około 80 kapłanów oraz: Pasterz Diecezji Kaliskiej Ksiądz Biskup Edward Janiak, Biskupi Seniorzy Stanisław Napierała i Teofil Wilski oraz Biskup Pomocniczy Diecezji Legnickiej Marek Mendyk. Do wszystkich przybyłych do św. Józefa Kaliskiego zwrócił się przed rozpoczęciem Mszy Świętej Ordynariusz Diecezji Kaliskiej Biskup Edward Janiak: 29 kwietnia, Kościół katolicki w Polsce obchodzi Dzień Męczeństwa Duchowieństwa Polskiego. W czasie drugiej wojny światowej z rąk okupantów – niemieckiego i sowieckiego, zginęło blisko trzy tysiące polskich duchownych, co stanowiło 20% przedwojennego duchowieństwa. Ponad połowa z duchownych diecezjalnych i zakonnych poddana była represjom.

Główne uroczystości z okazji Dnia Męczeństwa Duchowieństwa Polskiego odbywają się w Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu, będącego od 1948 r. miejscem pielgrzymek księży, byłych więźniów obozu koncentracyjnego w Dachau. Przez to miejsce kaźni przeszło 2 794 duchownych, w tym 1773 kapłanów z Polski. Byli oni zmuszani do wyczerpującej pracy fizycznej, stosowano wobec nich wyrafinowane kary za wszelkie przejawy modlitwy, dokonywano na nich eksperymentów pseudomedycznych. Na kleryku Kazimierzu Majdańskim, późniejszym arcybiskupie szczecińsko-kamieńskim, przeprowadzano doświadczenia a  Kiedy zachorował na tyfus plamisty, który bardzo często kończy się śmiercią, nie podano mu żadnego leku. Wśród więźniów Dachau był m.in. przyszły błogosławiony, pomocniczy biskup włocławski Michał Kozal oraz późniejsi kardynałowie: Adam Kozłowiecki i Ignacy Jeż.

Spośród 1034 zamęczonych w Dachu duchownych było aż 799 Polaków – kapłanów, kleryków i braci zakonnych. Księża dali niezłomne świadectwo wiary i poświęcenia współwięźniom: spowiadali ich, pocieszali na duchu, dzielili się z nimi głodowymi racjami żywnościowymi, potajemnie odprawiali msze. Symbolem poświęcenia polskich księży w Dachau może być postać ks. Stefana Wincentego Frelichowskiego, późniejszego błogosławionego, który niosąc pomoc ofiarom tyfusu plamistego sam się zaraził tą chorobę, co stało się przyczyną jego śmierci. Spośród polskich męczenników Dachau, 43 spośród nich zostało zaliczonych w poczet błogosławionych.

Dzień Męczeństwa Duchowieństwa Polskiego został wprowadzony do kalendarza liturgicznego Kościoła katolickiego w Polsce w 2002 r. pod datą 29 kwietnia. Inicjatorem był kardynał Ignacy Jeż, jeden z cudownie ocalałych więźniów obozu koncentracyjnego w Dachau.

Następnie Ksiądz Prałat Jacek Plota, Kustosz Sanktuarium, wymienił imiennie i powitał biskupów i kapłanów przybyłych na obchody Dnia Męczeństwa oraz zwrócił uwagę na obecność Księdza Seniora Tadeusza Koseckiego, który jako dziecko przebywał w obozie w Stutthofie. Powitał także pana Eugeniusza Bądzyńskiego z Zielonki koło Warszawy, byłego więźnia w Sahsenhausen, pana Czesława Namysła z Ostrowa Wielkopolskiego, byłego więźnia obozu w Dachau a także przedstawicieli Studium nad Rodziną w Łomiankach.

Po pozdrowieniu liturgicznym Biskup Zdzisław Fortuniak powiedział: Najpierw przybywali do Kalisza całymi setkami, potem było ich coraz mniej. Ostatni z dachauowców w kwietniu zmarł w Archidiecezji Poznańskiej, ks. Leon Stępniak. Doczekał bez kilku dni stu lat. Dzisiaj już nie ma nikogo z nich. Ale to dzieło, które powierzyli Biskupowi Kaliskiemu, jest kontynuowane. Obejmujemy serdeczną modlitwą wszystkich, którzy są w tytule Dnia Męczeństwa Duchowieństwa Polskiego, i na Zachodzie i na Wschodzie. Także i tych po II wojnie światowej. Do nich należy m. in. ks. Teodor Kaczmarek, były proboszcz w Krotoszynie zamęczony już po wojnie w Stutthofie. Modlimy się w tej intencji, żeby następne pokolenia kontynuowały pamięć, modlitwę i wdzięczność  wobec św. Józefa, którą oni nie tylko w sercach swoich, ale w sercach wszystkich ludzi pragnęli zaszczepić.

 

Homilię wygłosił Ksiądz Senior Prałat Alfred Mąka z Ostrowa Wielkopolskiego. W całości jest ona opublikowana TUTAJ.

Porównał on w niej miejsca męczeństwa duchowieństwa polskiego do takich miejsc, jak Golgota i Koloseum: Słowa: męczeństwo kapłanów, męczeństwo duchowieństwa od razu w jakiś sposób narzuciło mi dwa obrazy. Pierwszy obraz to Golgota, bo tam została dokonana największa i najbardziej owocna ofiara za zbawienie świata. I drugi obraz: Koloseum. Choć Golgota i Koloseum są geograficznie od siebie oddzielone, to jednak myśl zasadnicza jest bardzo zbieżna, chociaż różna co do stopnia. Tam jest ofiara Chrystusa, największa ofiara za zbawienie świata. Koloseum zaś to ofiara świadków Chrystusa. I chociaż w ciągu wieków Golgota idzie przez świat, przez Kościół z tą samą nazwą, to jednak to Koloseum ciągle przyjmuje inne nazwy. To Koloseum pojawia się potem jako Dachau, Oświęcim, Gussen, Buchenwald i tyle innych obozów, w których zginęli polscy kapłani.

W innym miejscu homilii Ksiądz Prałat Alfred dodał: Kiedy zbliżamy się, czy klękamy tam na Kalwarii czy w Koloseum, w Oświęcimiu, w Dachau, klękamy i wtedy bark nam słów. Jak to się mogło stać? Ale jedyną odpowiedzią są słowa dobrze nam znane: Oto wielka tajemnica wiary. To jedynie jest jakoś adekwatne do tych wielkich wydarzeń, do tego męczeństwa.

Nawiązując zaś do udziału św. Józefa w ocaleniu więźniów z Dachau, kaznodzieja powiedział: Ciekawe, że tylu jest świętych w Kościele, a jednak kapłani, więźniowie w Dachau, wybrali św. Józefa. W dniu 22 IV 1945 r. zawierzyli swoją przyszłość św. Józefowi Kaliskiemu. Stąd ten Kościół odważyłbym się nazwać Koloseum Kapłańskim, bo tutaj została zawarta także ta ofiara trzech tysięcy kapłanów, którzy stracili życie w obozach.

 

Przed błogosławieństwem Ksiądz Senior Tadeusz Kosecki, który jako dziecko przebywał w obozie koncentracyjnym ponowił Akt Zawierzenia św. Józefowi w Kaplicy Cudownego Obrazu.

Akt Zawierzenia jest głębokim aktem wiary, który ponawiamy tu w Sanktuarium św. Józefa - powiedział na zakończenie spotkania w Bazylice św. Józefa Biskup Kaliski Edward Janiak.

 

SERWIS W CAŁOŚCI POŚWIĘCONY DACHAU - TUTAJ

Z historii

Dachau pod Monachium w Bawarii było pierwszym stałym obozem koncentracyjnym stworzonym przez nazistów po dojściu 30 stycznia 1933 roku Hitlera do władzy. Początkowo obóz był przeznaczony dla politycznych przeciwników Hitlera - przede wszystkim komunistów i socjaldemokratów. W okresie późniejszym w obozie więziono księży, Żydów, Romów i rosyjskich jeńców wojennych. Pod koniec wojny najliczniejszą grupę więźniów stanowili Polacy.

W ciągu dwunastu lat przez obóz i jego podobozy przeszło łącznie ponad 200 tys. osób z całej okupowanej przez Rzeszę Niemiecką Europy, w tym z Polski. Po ataku na Polskę we wrześniu 1939 roku do Dachau przewieziono 13 tys. więźniów z Polski. Do Dachau deportowano też część polskich naukowców, aresztowanych w listopadzie 1939 roku w Krakowie. Do wyzwolenia obozu przez Amerykanów 29 kwietnia 1945 roku śmierć poniosło w nim według danych muzeum Dachau 41 500 osób.

Obóz w Dachau stał się poligonem doświadczalnym i wzorem dla innych obozów koncentracyjnych tworzonych przez nazistów w innych częściach Niemiec i Europy. Większość komendantów innych obozów koncentracyjnych i zagłady przechodziła pierwsze szkolenie właśnie w Dachau, wśród nich późniejszy komendant obozu Auschwitz w okupowanej Polsce Rudolf Hoess. Były komendant Dachau, Theodor Eicke, awansował na szefa komórki nadzorującej całą sieć obozów koncentracyjnych.

Obóz funkcjonował 12 lat, do wyzwolenia go przez amerykańskie wojska. Żołnierze uwolnili wówczas około 67 tysięcy więźniów. Według dokumentów obozowych, przez Dachau przeszło ponad 206 tysięcy więźniów, z których zmarło ponad 31 tysięcy osób. Jedną trzecią stanowili Polacy. Według innych szacunków, liczba więźniów sięgnęła 250 tysięcy, a ofiar - 150. tysięcy.

Wśród duchownych, którzy zginęli w Dachau, byli późniejsi beatyfikowani, jak: biskup Michał Kozal, ksiądz Stefan Frelichowski oraz wielu innych, wyniesionych na ołtarze przez Jana Pawła II, w gronie 108. męczenników drugiej wojny światowej.