In Englisch In Italiano Auf Deutsch
Dom Pielgrzyma im. Św. Józefa
Dołącz do nas na Facebook'u
Środa Wielkiego Tygodnia
Iz 50,4-9a; Mt 26,14-25
Sobota, 16 Marca 2013

ks. Łukasz Przybyła

III Ogólnopolska Pielgrzymka
osób samotnych i poszukujących drogi życiowej

Od marca 2011 roku do Kaliskiego Sanktuarium przybywają osoby w wieku od 20 do 40 lat, ale i starsze, których intencją jest modlitwa przed Cudownym Obrazem św. Józefa Kaliskiego o dobrego męża lub dobrą żonę. 16 marca 2013 roku do św. Józefa przybyło w III Ogólnopolskiej Pielgrzymce osób samotnych i poszukujących drogi życiowej, potocznie zwanych "singlami chrześcijańskimi" ponad 140 osób.

Galeria

Organizatorem Pielgrzymki jest wrocławska wspólnota Benedictus, której przewodzą pani Wioletta Grochowska i ks. Rafał Swatek. Każdego roku stawiają sobie za cel modlitwę o dobrych mężów, dobre żony i dobre rodziny. 16 marca przybyło do Kalisza ponad 140 osób z Archidiecezji Wrocławskiej i Diecezji Świdnickiej, ale także pielgrzymi indywidualni należący do Wspólnoty ze Szczecina, Katowic, Bydgoszczy, Poznania, Warszawy, Kudowy Zdroju, Łodzi, Zielonej Góry i Legnicy.

Opiekunem duchowym pielgrzymki jest ks. Rafał Swatek, który sprawował wraz z ks. prof. dr hab. Wojciechem Hancem południową Eucharystię w Sanktaurium św. Józefa w intencji swoich pielgrzymów, modląc się o wybór dobrej żony, dobrego męża, o dobre rodziny a przede wszystkim o dar zrealizowania się Woli Bożej w ich życiu.

Wszystkich modlących się w tej godzinie pielgrzymów powitał Kustosz Sanktuarium, Ksiądz Prałat Jacek Plota, wskazując na szczególny charakter dni, w których wierni przybyli do Kaliskiego Sanktuarium; przeżywamy bowiem 7 dzień nowenny i rozpoczęliśmy triduum przed Uroczystością św. Józefa, Oblubieńca NMP. Wiernych w Liturgię Mszy Świętej, sprawowanej z Formularza z uroczystości św. Józefa, pozdrowił także Głównym Celebrans: Stoimy przed Cudownym Wizerunkiem św. Józefa. Starajmy się go kontemplować, bo ziemska trójca, która jest na tym obrazie uwidoczniona, ma nas prowadzić ku Trójcy Niebieskiej, ku Trójjedynemu Bogu, abyśmy pielgrzymując przez życie, umieli dokonywać właściwych wyborów, umieli zrozumieć także i to, by znaki czasu które się pojawiają, nie przechodziły obok nas obojętnie, byśmy te znaki czasu umieli właściwie odczytywać i interpretować. Niech więc on dla nas wszystkich będzie naszym przewodnikiem dzisiaj i niech będzie naszym Patronem.

Homilia Księdza Profesora Hanca w całości znajduje się TUTAJ.

Po zakończonej Mszy Świętej pielgrzymi udali się na posiłek, po którym przed Cudownym Obrazem św. Józefa Kustosz Sanktuarium przybliżył im historię kultu św. Józefa w Kaliszu. Potem w większości młodzi uczestnicy pielgrzymki udali się do Auli św. Józefa w Domu Pielgrzyma, w której realizowali program przygotwany przez Organizatorów Pielgrzymki. A w nim znalzł się czas na świadectwa par małżeńskich, które zaistniały dzięki zawiązanej przed laty wspólnocie, symboliczna i wymowna pantomima, zabawy integraycyjne oraz wspólny śpiew uwielbienia.

 

Idea pielgrzymowania do św. Józefa zrodziła się z tego, ze wokół pani Wioletty Grochowskiej, organizatorki Pielgrzymki, były niemal same osoby samotne, nie mogace się pogodzić z tym stanem. Postanowiła więc przy pomocy ks. Rafała Swatka towarzyszyć im i wspierać ich. Jedną z form pomocy stała się modlitwa podczas wspólnego pielgrzymowania do św. Józefa Kaliskiego. "Nasze spotkanie ze Świętą Rodziną w Kaliszu - jak opowiadała kaliskiemu Radiu Centrum Wioletta Grochowska - cieszy się coraz większym zainteresowaniem. W pierwszej Pielgrzymce wzięło udział około 40 osób, w drugiej blisko 100, a w tym roku z Wrocławia przyjadą dwa autokary, a także wierni z Warszawy, Łodzi, Poznania i Kudowy Zdrój. Pierwsza Pielgrzymka zrodziła się w lutym 2011 roku właściwie z takiego pomysłu i zapotrzebowania osób samotnych, które nie za bardzo zgadzają się z tym stanem. Wcześniej to zaproszenie kierowaliśmy do samotnych 30- i 40-latków, teraz tego wieku nie ograniczamy, ogłaszamy to jako pielgrzymkę dla samotnych, dla chcących się modlić o poznanie dobrej żony i dobrego męża. "

Jak się okazuje Pielgrzymka do św. Józefa w Kaliszu przynosi owoce, ponieważ z modlitwy przed Cudownym Obrazem zrodziło się już ponad 20 małżeństw i troje dzieci oraz wiele par narzeczeńskich. Hasłem przewodnim każdej pielgrzymki jest Słowo Boże i jego fragment: "Szukajcie wpierw Królestwa Bożego, a wszystko inne będzie wam przydane", choć nieoficjalne zachęcające do wspólnego pielgrzymowania do Kalisza jest także hało: "Huzia na Józia, módl się i działaj."

Pielgrzymka organizowana jest od od marca 2011 roku i od tego czasu na stałe wpisała się w kalendarz Ogólnopolskich Pielgrzymek przybywających do św. Józefa. Liczymy na obecność kolejnych osób żyjących w samotności, a poszukujących dobrego męża lub żony w przyszłych latach. Więcej szczegółów oraz mozliwość kontaktowania się na stronie: Fani Świętego Józefa | Facebook

A o przygotowaniach do III Pielgrzymki do Kalisza można posłuchać TUTAJ


 

Pisała też o tym: www.gazetawroclawska.pl

"Pielgrzymują, by znaleźć dobrą żonę i męża"

Weronika Skupin

 

Z parafii św. Maksymiliana Marii Kolbego przy ul. Horbaczewskiego na wrocławskim Gądowie wyruszyła dziś pielgrzymka do sanktuarium św. Józefa w Kaliszu. To patron rodziny i jednocześnie święty, do którego zanosi się w intencjach prośbę o znalezienie dobrego małżonka. Ponad setka młodych ludzi zdecydowała się w poszukiwaniu drugiej połówki pomodlić.

Wielu uczestników pielgrzymki należy do wspólnot duszpasterskich i przykościelnych oaz. Tam usłyszeli o wyjeździe. Większość pojechała po raz pierwszy. - Pielgrzymkę organizuję od dwóch lat. W zeszłym roku było 60 uczestników, w tym 110 osób. To w większości dziewczyny, jest ich 80 - mówi Wioletta Grochowska.

Wyjazd do Kalisza związany jest z obchodami święta św. Józefa, które przypada na 19 marca.

Poszukujący żon i mężów pojechali do najstarszego polskiego miasta dwoma autokarami. Parafia św. Józefa jest też w Żórawinie. Tam byłaby możliwość zorganizowania pieszej pielgrzymki, ale decyzja jeszcze nie zapadła.

Choć na pielgrzymce jeszcze nie poznała się żadna przyszła para, skuteczność tego typu wyjazdów jest imponująca. - Uczestnicy wyjazdów wymodlili u św. Józefa ponad 20 małżeństw, z czego urodziło się troje dzieci. Jest też kilkanaście związków narzeczeńskich - mówi Wioletta Grochowska. O swoich zakończonych happy endem miłosnych historiach pielgrzymi opowiadają na profilu Fani św. Józefa na Facebooku. Wierzą, że to patron Świętej Rodziny pomógł im znaleźć ukochaną lub ukochanego.

- Jadę pierwszy raz ze współlokatorką, Gosią. To była spontaniczna decyzja. Zanosimy różne intencje: modlimy się o zdrowie dla rodziny, o powodzenie w prywatnych sprawach i oczywiście prosimy o wstawiennictwo w szukaniu drugiej połówki - mówi 29-letnia Renata. Pielgrzymka była dla niej ciekawym pomysłem na wolną sobotę. - Słyszałam, że świętemu Józefowi podaje się konkretną datę, do której chce się znaleźć męża lub żonę, a patron rodziny wysłuchuje prośby. Podobno ma to znakomitą skuteczność, jadę to sprawdzić - mówi Renata.

Tomek także zdecydował się na wyjazd spontanicznie. - Należę do ruchu Oaza, tam usłyszałem o pielgrzymce. Mam 29 lat, szukam drugiej połówki. Ale nie nastawiam się na znalezienie jej natychmiast. Wszystko w swoim czasie, bez przyspieszania - mówi.

Niektórzy zanosili też intencje za innych członków rodziny. - Modlę się o męża dla siebie i koleżanek oraz o dobrą żonę dla brata. No i żebym była cierpliwa w szukaniu drugiej połówki. Brak mi pokory, wszystko bym chciała na już - mówi 22-letnia Agnieszka. Mariusz ma 30 lat, jedzie by pomodlić się o żonę, ale także o pracę i w intencji rodziny.

Kasia ma 35 lat, ale wygląda na 10 lat mniej. Nie planuje modlitwy o męża, chce się wyspowiadać, w spokoju pomodlić. - Nie planowałam modlitwy o męża, ale jestem osobą samotną i kto wie, może wstawiennictwo św. Józefa przyniesie skutek w postaci znalezienia dobrego narzeczonego - uśmiecha się dziewczyna.

Opiekunem duchowym pielgrzymki jest ks. Rafał Swatek z parafii na Gądowie. - Nazwisko zobowiązuje. Już 17 lat temu pomagałem koledze wyznawać miłość sprejem na ścianach garaży. Dzięki mnie na mostku w Kłodzku poznał swoją drugą połówkę. Są wiele lat w udanym związku - mówi ks. Rafał. Jak podkreśla, św. Józef to nie tylko patron narzeczonych i małżonków. - To święty do którego można zanosić prośby o zdrowie i łaskę dla całych rodzin - podkreśla.

Nie każdy też jest powołany do życia w związku. - Niektórzy jadą do Kalisza po powołanie do życia w samotności, bo to także nazwać trzeba powołaniem. Jest to pewne poświęcenie, a nie bycie singlem dla wygody. Jest nawet męczenniczka, którą można nazwać patronka samotnych, Natalia Trusiewicz - opowiada ks. Rafał Swatek.

Ostatni pielgrzymi z Gądowa wyruszyli o godz. 9, wrócą jeszcze dziś wieczorem. Zwiedzą m.in. parafię Świętej Rodziny. To trzecia tego typu pielgrzymka i na pewno nie ostatnia.