In Englisch In Italiano Auf Deutsch
Dom Pielgrzyma im. Św. Józefa
Dołącz do nas na Facebook'u

Niedziela, 18 Marca 2012

ks. Łukasz Przybyła

Nowi członkowie Bractwa Świętego Józefa

Tradycyjnie w przededniu Uroczystości św. Józefa, Oblubieńca NMP, 18 marca, Kaliskie Bractwo Świętego Józefa powiększa się o nowych członków. Dziś zaprzysiężeni zostali dwaj nowi Bracia.

Przyjęcie do bractwa nowych członków dokonało się podczas Mszy Świętej o godzinie 18.00. Eucharystia, której przewodniczył opiekun Bractwa w Kaliskim Sanktuarium, Ksiądz Prałat Jacek Plota, kończy dziewięciodniową nowennę ku czci Opiekuna Zbawiciela i inaugruje obchody odpustowe w Parafii i w Sanktuarium. Obok Księdza Prałata przy ołtarzu stanął ks. Robert Lewandowski, proboszcz parafii na Zagorzynku w Kaliszu, który przybył do wraz z Bractwem działającym na terenie jego parafii. W tym roku Bractwo św. Józefa przy Kolegiacie Kaliskiej powiększyło się o dwóch nowych Braci: Ryszarda Bartczaka z naszej parafii i Krzysztofa Jarczewskiego z parafii Królowej Polski w Kaliszu.

Galeria

Rozpoczynając Mszę Świętą, Ksiądz Prałat powiedział: Tradycją jest, że w wigilię Uroczystości św. Józefa, Oblubieńca NMP, wielkiego odpustu, który jutro będziemy przeżywać, gromadzi się Bractwo św. Józefa działające przy dwóch parafiach: tu, przy Sanktuarium św. Józefa i w parafii Narodzenia NMP na Zagorzynku. I jest to dzień patronalny Bractwa, bo przyjęcie kandydatów do Bractwa odbywa się właśnie tego dnia. Dzisiaj będziemy świadkami przyjęcia dwóch mężczyzn: Krzysztofa Jarczewskiego, syna Stanisława i Ryszarda Bartczaka, syna Stanisława. To dokona się po homilii, którą wygłosi ks. Robert, który przybywa, jak jego poprzednik, ks. Paweł Kostrzewa. I pięknie się składa, bo tydzień temu ks. Robert obecny był przy rozpoczęciu nowenny a dziś jest na jej zakończeniu. Ksiądz Prałat zachęcił również do wspólnej modlitwy za Bractwo oraz za jego nowych członków.

Homilię wygłosił podczas uroczystej Mszy Świętej ks. Robert Lewandowski.

Homilię rozpoczął do parafrazy: Bóg, będąc bogaty w miłosierdzie, przez wielką swą miłość dał nam św. Józefa. Czynimy to w kontekście uroczystości, której przeżywanie wkraczamy właśnie tą Eucharystią w Kaliskim Sanktuarium, gdzie we mszy św. uczestniczą członkowie Bractwa św. Józefa, ale i ci, którzy w sercach noszą miłość do Patrona naszej Diecezji, Opiekuna Zbawiciela.

Następnie Ksiądz Robert wskazał na mężczyzn, Braci św. Józefa: Widzimy grono mężczyzn, którzy wyróżniają się strojem. Chcą się tym zewnętrznym znakiem identyfikować ze św. Józefem. Mają togę i medal. Co mają wyrazić tym strojem? Mają zaświadczyć, że w swoim życiu wybrali Boga, a tą wędrówkę za nim pragną naśladować w myśl piękna życia, jakie zostawił nam po sobie św. Józef. To dziś bardzo znaczące, że w czasach, w których mówi się o tym, że to większość kobiet czynnie uczestniczy w życiu Kościoła, patrzymy na mężczyzn, którzy pragną naśladować życie św. Józefa.

Kończąc homilię Ksiądz Robert wskazał na znaczenie dla naszego życia ocjowskich dłoni św. Józefa: Potrzeba nam odwagi takiej, jaką swoim życiem pokazał św. Józef. Bóg największy swój Skarb, Syna, Jezusa Chrystusa, dał w ręce św. Józefa pod opiekę. Ile jest takich skarbów, które mamy w swoim życiu? Ile jest dóbr materialnych, które chronimy tak, by nikt ich nam nie zabrał? Bóg daje nam dziś piękną podpowiedź: jeśli chcesz nie przegrać swojego życia, to złóż je w najpiękniejszy sejf - ojcowskie dłonie św. Józefa, to pójdź za nim w dzisiejszym życiu i w tym ojcowskim uścisku zamknij swoje życie, swój wolny czas, czas pracy, życie swojej rodziny, swoich dzieci, z których wychowaniem może sobie nie radzisz. Zamknij w nich swoje młodzieńcze życie. Nie ma pewniejszego sejfu nad dłonie św. Józefa, bo w nich spoczęło życie Jezusa Chrystusa. Jeśli Bóg uznał za godnego św. Józefa, by takiej funkcji mógł dostąpić, to czy to nie jest podpowiedź dla mnie, że również ja w postawie zaufania mogę złożyć swoje życie św. Józefowi?

Stawiamy dziś św. Józefa jakby w centrum życia i chcemy wiarą i sercem wyznać: św. Józefie, to za Tobą chcę iść, aby ustrzec wiarę, aby pełniej pokochać Boga, bo tylko taka postawa będzie się przedkładała na codzienne życie i na to, co przeżywamy w środku.

Po homili kandydaci na Braci św. Józefa udali się z koncelebransami do Kaplicy Cudownego Obrazu, w której złożyli przysięgę i nałożyli charakterystyczne szaty Braci: togę i nakrycie głowy oraz medalion św. Józefa.