In Englisch In Italiano Auf Deutsch
Dom Pielgrzyma im. Św. Józefa
Dołącz do nas na Facebook'u
Środa Wielkiego Tygodnia
Iz 50,4-9a; Mt 26,14-25
Piątek, 28 Stycznia 2011

ks. Robert Lewandowski

4. Bal Charytatywny

W nocy z soboty na niedzielę 29 na 30 stycznia w Sali OSP „Przy Kominku” na Pólku odbył się zorganizowany przez Sanktuarium Świętego Józefa IV Bal Charytatywny. Pięknej i radosnej zabawie towarzyszył szczytny cel. Biorąc pod uwagę hasło Balu „Życia nie zmarnuję, kiedy dzieciom miłość podaruję”, trzeba podkreślić, że fundusze, jakie udało się zgromadzić dzięki uczestnikom zabawy w całości zostaną przeznaczone na potrzeby dzieci z najuboższych rodzin naszej parafii.

Galeria

Zasadniczymi przygotowaniami do Balu zajął się ks. Robert Lewandowski wraz z pomagającymi mu paniami Dorotą Woźniak, Elżbietą Michalak i Iwoną Wieczorek. W sobotni wieczór 29 stycznia sala na Pólku wypełniła się po brzegi, bowiem na balu bawiło się 126. osób. W zabawie udział wzięli także wikariusze naszej parafii wraz proboszczem, Kustoszem Sanktuarium ks. Jackiem Plotą, który tego wieczoru nie mógł być z nami, ale łączył się z nami duchowo i objął Honorowy Patronat nad IV Balem Charytatywnym.

W sobotę o godzinie 19.00 do Sali zaczęli przybywać zaproszeni goście, ubrani w stroje galowe. Przystojnych panów i piękne panie, (które na wejście otrzymały róże ufundowane przez hurtownię kwiatów p. Młynarczyków z Pólka) do przygotowanych dla nich miejsc odprowadzali przedstawiciele gospodarzy Balu, wprowadzając ich w dobry, odświętny i balowy nastrój. 

Gdy wszyscy goście znaleźli swoje miejsca, Bal się rozpoczął. Uczestników zabawy przywitał główny organizator ks. Robert Lewandowski, życząc wszystkim udanego wieczoru i szampańskiej zabawy do białego rana, co potwierdzone zostało wzniesionym toastem i lampką szampana.

Aby goście mieli siły na całą długą noc, kucharze Sali „Przy Kominku” zaserwowali smaczny obiad. Po nim nadszedł wreszcie czas na pierwsze kroki taneczne. Za muzykę i całą oprawę wprawiającą nogi gości w taniec odpowiedzialna była tej nocy grupa NOKTURN, wspaniale wykonując swoje zadanie, grając przeboje polskie i z całego świata z różnych lat. Nie ma co tu wiele pisać, po prostu trzeba popatrzeć.

Jak widać, tańczono nie tylko w parach z osobami towarzyszącymi, ale również bawiono się wspólnie, tworząc najrozmaitsze pozy taneczne. 

Na Balu znalazł się również czas na pokaz sukien wieczorowych z pracowni p. Jadwigi Michalak, sami zobaczcie, jakie kreacje obowiązują w tym roku. Po pokazie kreacji wieczorowych nadszedł czas na występ gwiazdy wieczoru. Tym razem na nasz Bal zaprosiliśmy sobowtóra Elvisa Presley’a, który szlagierowymi piosenkami lat 60 i 70 tych wprowadził nas w klimat tamtych lat.

Jak to tu często zostaje podkreślone, sobotni bal to Bal Charytatywny. Fundusze, jakie udało się pozyskać, w dużej mierze pochodziły z przeprowadzonej podczas zabawy loterii fantowej. Uczestnicy mieli możliwość zakupienia losów, spośród których wiele pokrytych było konkretną wygraną. A wygrać można było sporo. Wśród fantów znalazły się: urządzenie wielofunkcyjne, wielkie kosze z produktami spożywczymi ufundowanymi przez firmy: „Jutrzenka Colian”, „WAM”, „Edal”, sprzęt gospodarstwa domowego, czajniki, żelazka, kosmetyki, chemia, ale także usługi samochodowe, usługi kosmetyczne, kwiaty doniczkowe i wiele innych nagród. Główną zaś była wycieczka do Paryża ufundowana przez B.P. Elwira z Kalisza, którą wylosował p. Tomasz Budka. Wiele wylosowanych fantów wspaniałomyślni uczestnicy z góry przeznaczali dla potrzeb Domu Życia Poczętego w Odolanowie i pomoc ubogim rodzinom.

W czasie Balu odbyły się również licytacje dwóch obrazów. Jeden z nich został namalowany przez Karinę Płonka, uczennicę Liceum Plastycznego w Kaliszu, drugi obraz na licytację ofiarowała p. Barbara Fortuna. Szczęśliwymi zwycięzcami licytacji okazali się p. Paweł Walczak i p. Krzysztof Stasiak. Gratulujemy i dziękujemy. 

Zabawa zakończyła tuż przed godziną 5 rano. Bawiliśmy się świetnie! I należy tu podziękować. Komu? Wszystkim, którzy przyczynili się do zaistnienia Balu Charytatywnego, przede wszystkim przybyłym gościom, bez nastroju których taka porcja radości, jaką otrzymaliśmy, nie byłaby możliwa. Serdeczne podziękowanie kierujemy również pod adresem wszystkich, którzy w jakikolwiek sposób włączyli się w przygotowanie Balu, osobom przygotowującym salę, licznym sponsorom, firmom, instytucjom i osobom indywidualnym. Niemal każdy fant, jaki można było wygrać na loterii, to dar od dobrych ludzi, którzy poczuli jedność z potrzebującymi naszej pomocy, a których przecież Bal wesprze. Dziękujemy więc za wszelkie wsparcie materialne a także finansowe. Życzymy sobie księże Robercie takiej zabawy w przyszłym roku i z niecierpliwością już odliczamy dni do jubileuszowego 5. Balu Charytatywnego!