In Englisch In Italiano Auf Deutsch
Dom Pielgrzyma im. Św. Józefa
Dołącz do nas na Facebook'u
Wielki Czwartek
Wj 12,1-8.11-14; 1 Kor 11,23-26; J 13,1-15
Czwartek, 11 Listopada 2010

Ks. Łukasz Przybyła

VIII Pielgrzymka Myśliwych Okręgu Kaliskiego

VIII Pielgrzymka Polskiego Związku Łowieckiego z terenu Diecezji Kalskiej przybyła 11 listopada do Kaliskiego Snktuarium. Myśliwi i Łowczy wraz ze swymi duszpasterzami i sztandarami pocztowymi uczestniczyli w południowej Eucharystii.

Galeria

Mszy Świętej przewodniczył Kustosz Sanktuarium św. Józefa, ks. prałat Jacek Plota. Po dźwiękach sygnalistów myśliwskich  Ksiądz Kustosz przywitał zebranych pielgrzymów a następnie udał się w asyście kapłanów koncelebransów do figury św. Huberta, umiejscowionej na filarze pod chórem świątyni i. Tu słowa zawierzenia patronowi łowczych i myśliwych wypowiedział Diecezjalny Duszpasterz Myśliwych ks. kanonik Lechosław Woźniak.  

"Święty Hubercie, Patronie myśliwych i leśników, już poraz ósmy Mysliwi Okręgu Kaliskiego przychodzą do tej Bazyliki, aby swoje życie zawierzać Twojej opiece i Św. Józefa. Stając przed fugurą upamiętniającą Twój wizerunek, św. Hubercie, na początku dzisiejszej uroczystości w szczególny sposób Twojej opiece polecamy wszystkich mysliwych i prosimy, abyś swoim wstawiennictwem przed Bogiem wspierał ich we wszystkich potrzebach. Wyjednaj nam łaskę naśladowania Twoich cnót. Kieruj naszymi umysłami, prowadź nasze oczy i ręce, aby wypełniały swoje zadania zgodnie z prawem Stwórcy. Strzeż nas od złych przygód i doprowadź do zbawienia wiecznego. Amen."

Homilię wygłosił ks. kanonik Eugeniusz Lijewski. Poświęcił ją temu, "co Polskę, Ojczyznę naszą, stanowi" oraz temu w jaki sposób służą jej członkowie Polskiego Związku Łowieckiego. Ksiądz Kanonik przypomniał istotę "mszy hubertowskiej". Jest ona dorocznym, wyjątkowym uwielbieniem Boga za dzieło stworzenia oraz okazją do szczególnej refleksji nad tym czy działalność człowieka zgodna jest z Bożym planem dóbr nam ofiarowanych i czy myśliwska pasja zgodna jest z Bożą wolą.

Ksiądz Eugeniusz przypomniał o konieczności mówienia na ten temat, bo jest to kwestia niezwykle delikatna. Aby móc ją dotknąć bez niesprawiedliwych osądów wobec myśliwych, trzeba zaznajomić się z terminologią łowiectwa i myślistwa, które w swej istocie nie są żadnym hobby ani "krwawą zabawą". To pasja obwarowana wielką odpowiedzialnością, to dotkliwe konsekwencje za błędy popełnione przy ludzkiej ułomności. To wreszcie źródło radości z możliwości obcowania z przyrodą i komunikacja z nią a przez to ze Stwórcą. Na ogół społeczeństwo pozytywnie odnosi się do działalności łowieckiej, ponieważ widzi w niej dobro mające kształt troski i miłości na rzecz Ojczyzny, której towarzyszy poświęcenie i czasu, i wiedzy.

W procesji z darami łowczy i myśliwi przynieśli dary pól i lasów oraz kwiaty, które po zakończonej Eucharystii złożone zostały przy pomniku Jana Pawła II na pl. św. Józefa.

Członkowie Polskiego Związku Łowieckiego czynnie włączyli się także w przygotowanie liturgii Słowa Bożego oraz w przygotowanie darów. Szczególnej podniosłości uroczystej Mszy Świętej nadawali sygnaliści. A modlitewne spotkanie w Sanktuarium św. Józefa uwieńczył Akt Zawierzenia Opiekunowi Zbawiciela odczytany w Kaplicy Cudownego Obrazu.

Święty Józefie, opiekunie Świętej Rodziny z Nazaretu. Już po raz ósmy gromadzisz w Swoim Domu, Polskim Nazarecie, Myśliwych Regionu Kaliskiego. Pielgrzymując do Twojego Sanktuarium, stajemy dzisiaj w duchu wdzięczności za Twoją opiekę nad myśliwymi i ich rodzinami. Dziękujemy za wspaniałą uroczystość, którą co roku pozwalasz nam przeżywać na tym świętym miejscu.

W tych słowach pragniemy powierzyć Bogu przez Twoje wstawiennictwo życie wszystkich myśliwych i ich rodzin.  Dopomóż nam w pięknie przyrody dostrzegać ślady obecności Boga, abyśmy z należytym szacunkiem i etyką myśliwską polowali, ale również troszczyli się o przyrodę. 

Modlitwą otaczamy dzisiaj również naszą Ojczyznę - Polskę, dziękując Bogu za jej wolność. Prosimy, aby Polacy w duchu patriotyzmu zawsze kochali swoją Matkę - Ojczyznę.

Święty Józefie, Ty trzymasz Jezusa za rękę; nie opuszczaj nikogo, kto do Ciebie przychodzi, aby prosić o pomoc.  Razem ze świętym Hubertem prowadźcie nas zawsze drogą bezpieczną do Boga, który żyje i króluje na wieki wieków. Amen