Procesja ku czci Najświętszego Serca Jezusowego
EWA KOTOWSKA-RASIAK
ZDJĘCIA: TOMASZ KLIMOWICZ/RADIO RODZINA
Mieszkańcy Kalisza uczestniczyli w procesji ku czci Najświętszego Serca Jezusowego, której przewodniczył bp Łukasz Buzun. W Narodowym Sanktuarium św. Józefa biskup pomocniczy diecezji kaliskiej odmówił modlitwę przebłagalno-wynagradzającą.
Uroczystość rozpoczęła Msza św. w Sanktuarium Serca Jezusa Miłosiernego – Kościele Ojców Jezuitów w Kaliszu pod przewodnictwem bpa Łukasza Buzuna.

Po Eucharystii z kościoła wyruszyła procesja, w której wierni przeszli do Narodowego Sanktuarium św. Józefa, gdzie odbyło się nabożeństwo ku czci Najświętszego Serca Jezusowego z aktem wynagrodzenia za grzechy.

W homilii jezuita o. Rafał Sztejka przypomniał, że 5 października 1986 r. Jan Paweł II pielgrzymował do Paray-le-Monial, w centralnej Francji, gdzie miały miejsce objawienia Jezusa udzielone św. Małgorzacie Maria Alacoque i gdzie pracował, mieszkał św. Klaudiusz La Colombiere, jezuita, który siostrze Małgorzacie tę wizję potwierdził, teologicznie opisał i wyjaśnił.

Duchowny wskazał, że przed niemal 40 laty św. Jan Paweł II przekazał ówczesnemu generałowi list, w którym kazał jezuitom zajmować się kultem Serca Jezusowego tak, aby zawsze on był rozumiany w każdym zakątku świata przez każde pokolenie ludzi. – Św. Jan Paweł II do generała pisze, że „zadośćuczynienie ma zmieniać cywilizację na cywilizację serca Chrystusa, która powstanie na ruinach przemocy i nienawiści” – powiedział rektor Kolegium Jezuitów w Warszawie.

Wspomniał, że w 1688 r. w święto Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny papież Innocenty XI po raz pierwszy powierzył kult Serca Jezusowego jezuitom. – Uczynił to w święto Nawiedzenia NMP, a my przyszliśmy tu z kościoła, w którym modlimy się, sprawujemy sakramenty właśnie przed obrazem nawiedzenia. Tajemnica Nawiedzenia NMP też może wyjaśniać tajemnicę Jezusowego Serca, bo to tajemnica nawiedzenia pokazuje, że Bóg działa w ukryciu. Jaka to dobra nowina dla nas, że Bóg nie zawsze działa spektakularnie, z hukiem, nie zawsze z fanfarami i nie zawsze porusza w nas to, co sami widzimy i chcemy naprawiać, a porusza nas i zmienia to, co jest subtelne, delikatne, ukryte – mówił jezuita.

Zachęcał wiernych do okazywania miłosierdzia. – Niech Serce Jezusa wśród różnych imion, które mu nadajemy, choćby w litanii, uczy nas być stanowczym wobec siebie, a miłosiernym wobec innych, bo to przecież miłosierdzie wywołuje, jak mawiał papież Franciszek, trwałą zmianę w sercu człowieka – stwierdził o. Sztejka.

Duchowieństwu, siostrom zakonnym i wiernym za wspólną modlitwę dziękował o. Janusz Warzocha, superior kaliskich jezuitów.
Po nabożeństwie procesja wyruszyła w drogę powrotną do Sanktuarium Serca Jezusa Miłosiernego.

Na skrzyżowaniu ulic 3 Maja, Warszawskiej, Stawiszyńskiej i pl. Kilińskiego bp Łukasz Buzun udzielił błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem na cztery strony świata.

Podczas uroczystości zagrała Orkiestra Dęta ZHP-OSP w Uniejowie.




