Piesza Pielgrzymka Dzieci i Młodzieży „Od Józefa do Karmelu”
EWA KOTOWSKA-RASIAK
Ok. 400 osób pielgrzymowało „Od Józefa do Karmelu”. Organizowana już po raz 15. Piesza Pielgrzymka do Sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Niedźwiadach k. Kalisza zgromadziła dzieci i młodzież wraz ze swymi rodzicami, dziadkami i wychowawcami.
Pielgrzymka rozpoczęła się w Narodowym Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu, gdzie każdy pielgrzym otrzymał różaniec. Po zawierzeniu św. Józefowi pątnicy wyruszyli w kierunku Karmelu. W drodze odmawiano różaniec, Koronkę do Miłosierdzia Bożego i śpiewano pieśni religijne. W sanktuarium w Niedźwiadach pielgrzymi uczestniczyli we Mszy św. pod przewodnictwem biskupa pomocniczego Łukasza Buzuna.

W homilii ks. Przemysław Kapała, diecezjalny duszpasterz młodzieży, w rozmowie z dziećmi ukazywał co trzeba zrobić, aby być dobrym człowiekiem. Zwracając się do rodziców i dziadków przekonywał, że osobiste świadectwo wiary przynosi owoce w wychowaniu młodego pokolenia.

Po Mszy św. pielgrzymów zaproszono na poczęstunek przygotowany przez Caritas Diecezji Kaliskiej. Po krótkim odpoczynku pątnicy wyruszyli w drogę powrotną do Narodowego Sanktuarium św. Józefa.

Pielgrzymka została zainicjowana 15 lat temu przez dwie kaliskie rodziny. Od samego początku adresowana jest do dzieci i młodzieży rozpoczynających nowy rok szkolny i ich rodzin. Jej organizatorami są: ks. kan. Michał Kieling, delegat biskupa kaliskiego ds. życia konsekrowanego, Caritas Diecezji Kaliskiej, parafia Opatrzności Bożej w Kaliszu (księża orioniści), parafia Podwyższenia Krzyża Świętego w Kaliszu.
W tym roku kierownikiem duchowym pielgrzymki był ks. Robert Szymura, wikariusz Narodowego Sanktuarium św. Józefa, który po raz czwarty pielgrzymował do Karmelu. – W pielgrzymce bierze udział bardzo dużo dzieci ze swoim rodzicami. Są to rodziny, które są blisko Kościoła, często widzimy je u św. Józefa lub na innych akcjach. W tej pielgrzymce widzimy, że rodzicom i dziadkom zależy na wychowaniu dzieci. Celem pielgrzymki jest to, żeby zmierzyć się z trudnościami i wyzwaniami. Dla niektórych jest to początek szkoły, dla innych nowa praca, może są jakieś lęki i obawy, a Pan Bóg chce nam pokazać, że z nami kroczy przez życie – zaznaczył kierownik pielgrzymki.




