In English In Italiano Auf Deutsch
/ Home / Aktualności
Sobota, 13 Marca 2021

Wspólnoty różańcowe
u św. Józefa w Kaliszu

Ewa Kotowska-Rasiak

- Modlitwa w naszym życiu musi rodzić zawierzenie Panu Bogu – mówił bp Łukasz Buzun, który przewodniczył Mszy św. w intencji Wspólnot Nieustającego Różańca Świętego i Kół Żywego Różańca.

W dniach 12–14 marca w Narodowym Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu odbywa się Triduum Różańcowe pod hasłem „Święty Józefie, patronie Kościoła naszych czasów, módl się za nami”. Główną intencją triduum jest modlitwa w intencji Kościoła, papieża, biskupów, kapłanów i osób życia konsekrowanego.

W tym roku ze względu na pandemię do Narodowego Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu przybyli tylko przedstawiciele Wspólnot Nieustającego Różańca Świętego i Kół Żywego Różańca, a większość osób duchowo włączyła się w modlitwę.

Trzydniowe rekolekcje w zastępstwie ks. kanonika Jana Spólnego, krajowego moderatora Wspólnot Nieustającego Różańca Świętego prowadzi ks. Łukasz Rodzoś, wikariusz parafii pw. Świętej Trójcy w Gończycach.

W sobotę Mszy św. przewodniczył bp Łukasz Buzun, który w homilii podkreślał, że autentyczna modlitwa zmienia wnętrze człowieka. - Człowiek, który nie modli się i nie ma wiary w swoim sercu to nie uświęca się, ale coraz bardziej dowartościowuje swoją wolę. Modlitwa przypomina nam, że Pan Bóg jest najważniejszy, a nie tylko moje problemy, zmartwienia dnia codziennego. Z wiary rodzi się zawierzenie Matce Bożej i św. Józefowi, a przez nich Panu Bogu – powiedział celebrans.

Zachęcał wiernych do odmawiania różańca. – Modlitwa różańcowa to droga naszego uświęcenia – stwierdził kaznodzieja.

Zaznaczył, że modlitwa i Eucharystia są po to, aby człowiek bardziej zawierzył Panu Bogu, aby tak jak św. Józef miał pokój w swoim sercu. – U św. Józefa na pierwszym miejscu jest zaufanie Panu Bogu. W jego życiu na pierwszym miejscu nie są troski, problemy ani zadania, ale w wiara, z której rodzi się pokój – wskazywał biskup pomocniczy diecezji kaliskiej.

Przekonywał, że człowiek potrzebuje modlitwy, aby się zbawić. - Ewangelia mówi o modlitwie wytrwałej, bo przez wytrwałość wejdziemy do Królestwa Niebieskiego. Św. Józefa możemy nazwać mężem wytrwałym, który nie ugiął się pod sytuacjami trudnymi, ale wytrwał przy Bogu. Tego sobie życzymy, abyśmy wytrwali na tej drodze modlitewnej, abyśmy później otrzymali nagrodę w niebie – powiedział bp Buzun.

Po komunii św. w Kaplicy Cudownego Obrazu św. Józefa bp Łukasz Buzun zawierzył św. Józefowi Koła Żywego Różańca z diecezji kaliskiej i Wspólnoty Nieustającego Różańca z całej Polski.

W trzydniowej modlitwie w Kaliszu uczestniczą przedstawiciele Wspólnot Nieustającego Różańca Świętego wraz z krajową animatorką Urszulą Strynowicz.

Organizatorem Triduum Różańcowego jest ks. Alfred Berlak, diecezjalny duszpasterz Kół Żywego Różańca.

W rozmowie z KAI ks. Łukasz Rodzoś podkreślał, że tegoroczne Triduum Różańcowe jest inne niż dotychczasowe ze względu na pandemię, ale przez to jeszcze bardziej zbliża do Pana Boga. – Dzisiaj wszyscy żyjemy w strachu o jutro i zapominamy, że całe nasze życie jest w ramionach Pana Boga. Tegoroczne triduum ma nam przypomnieć, że poprzez gorliwą modlitwę musimy zaufać Panu Bogu. Poprzez modlitwę różańcową doświadczamy wspaniałej opieki macierzyńskiej naszej kochanej Matki. Dzisiaj garniemy się pod płaszcz Jej opieki i sięgając po różaniec błagamy za Jej przyczyną i św. Józefa o wszelkie łaski tak bardzo nam potrzebne w tych trudnych czasach – powiedział duchowny.

Pierwsze Wspólnoty Nieustającego Różańca zaczęły powstawać 3 września 1999 r. w archidiecezji warmińskiej pod patronatem metropolity abp. Edmunda Piszcza. Patronami wspólnot są: Matka Boża Pani Gietrzwałdzka i św. Józef.

Galeria fotografii