In Englisch In Italiano Auf Deutsch
Dom Pielgrzyma im. Św. Józefa
Dołącz do nas na Facebook'u
Powrót do strony głównej
Aktualności
O Sanktuarium
Historia Sanktuarium
Kult św. Józefa
Relikwie
Zabytki
Skarbiec
Tablice pamiątkowe
Świadectwa
Modlitwy
Biblioteka św. Józefa
Więźniowie Dachau
Jan Paweł II w Kaliszu
Homilie Biskupa Kaliskiego
Rozmowy z Kustoszem
Stały konfesjonał
Pielgrzymki
Dom Pielgrzyma
Dane teleadresowe
Grupy Duszpasterskie
Intencje mszalne
Ogłoszenia duszpasterskie
Porządek nabożeństw
Posługa sakramentalna
Usługi pogrzebowe
Kapłani o pracownicy
Kapituła
Pielgrzymki i wyjazdy z parafii
Galeria
Rodzina Św. Józefa
Pierwsze Czwartki u Św. Józefa
Bł. Edmund Bojanowski
Otoczmy troską życie
 
http://www.swietyjozef.kalisz.pl/main/osanktuarium.gif

 

Skarbiec

 

 

 

 

 

 

Kolegiata – sanktuarium

Kaliska świątynia kolegiacka, oficjalnie nosząca wezwanie Wniebowzięcia NMP, w 1978 r. podniesiona przez papieża Pawła VI do godności Bazyliki Mniejszej, słynna jest dziś jako sanktuarium św. Józefa. Nie bez powodu w dawnych dokumentach nazywa się ją świątynią prześwietną” lub „znamienitą” – od początku jej ranga w archidiecezji (gnieźnieńskiej), a od 1818 w diecezji (kujawsko-kaliskiej) była zawsze bardzo wysoka. Rezydowali przy niej arcybiskupi, odwiedzali i obdarowywali monarchowie, znajdowała w jej podziemiach miejsce ostatniego spoczynku szlachta, miejscowe
duchowieństwo i najbogatsze mieszczaństwo.

Początki kaliskiej świątyni – nawet dla badaczy – pozostają nadal niejasne. Najstarszy dokument potwierdzający jej istnienie pochodzi z 1303 r. Najprawdopodobniej wówczas istniało już do dziś
zachowane, gotyckie prezbiterium kościoła, natomiast trójnawowy korpus został wzniesiony kilka dziesięcioleci później, z fundacji arcybiskupa gnieźnieńskiego Jarosława Bogorii Skotnickiego. W 1359 roku z woli tegoż arcybiskupa świątynia zyskała tytuł kolegiaty, stając się siedzibą kapituły kolegiackiej i archidiakonatu.

Gotycki gmach kolegiaty, poddawany tylko doraźnym remontom, przetrwał do 1783 r. W nocy z 3 na 4 sierpnia nastąpiła groźna katastrofa budowlana: zawaliły się sklepienia naw kościoła, jego fasada i część murów obwodowych. Ocalało tylko prezbiterium, para zakrystii z nadbudowanymi na piętrze kapitularzem i skarbcem oraz niektóre ołtarze. Nowe, nieco dłuższe nawy i wieżę wzniesiono w stylu późnobarokowym w latach 1783-1790, dzięki staraniom ks. Stanisława Józefa Kłossowskiego, pełniącego wówczas obowiązki kustosza kolegiaty. Konsekracji odbudowanego kościoła dokonano dopiero w 1818 r., kiedy Kalisz znalazł się w granicach diecezji kujawsko-kaliskiej.

Gromadzone przez wieki wyposażenie kolegiaty stało się prawdziwą skarbnicą dzieł sztuki. W XVII wieku wzbogaciło się ono o obiekt niezwykle ważny dla dalszych dziejów świątyni – obraz Świętej Rodziny, który wkrótce zasłynął jako wizerunek św. Józefa i który z czasem, z racji doznawanych za jego pośrednictwem łask i cudów, otaczano wielkim, wciąż rosnącym kultem. Obraz koronowano 15 maja 1796 r., już po odbudowie kolegiaty.

 

Wnętrza

Nadbudowane nad parą zakrystii piętro stanowiło pierwotnie jedno duże pomieszczenie. Podziału na dwa mniejsze wnętrza, określane w historycznych przekazach jako skarbiec i kapitularz, dokonano dopiero w czasach nowożytnych, podczas prac prowadzonych w 1718 r.
Schody do SkarbcaWówczas swój obecny wygląd uzyskała też klatka schodowa, w której zachowały się autentyczne, osiemnastowieczne schody pokryte dębowymi stopnicami. Mimo późniejszych przeróbek nadal czytelne są tu relikty gotyckiej fazy budowy kościoła z przeł. XIII/XIV w.: fragment sklepienia, oryginalna wyprawa tynkarska wschodniej ściany, a także detal architektoniczny w postaci kamiennego kapitelu i wykonanego z ceglanych kształtek trzonu służki wspierającej sklepienie.

Gotycki wątek ścian, wyeksponowany podczas prac konserwatorskich prowadzonych w 2012 r., można oglądać w pierwszym z pomieszczeń piętra, dostępnym bezpośrednio z klatki schodowej i pełniącym niegdyś funkcje skarbca. Spod wtórnych warstwy tynku odkryto tu interesujące wnęki. W jednej z nich, obecnie zaszklonej, pierwotnie mogło się kryć zagłębione w ścianie armarium – skrytka na kościelne precjoza i fundusze. Inna wnęka z ukośnie biegnącymi węgarami i słabo czytelną datą „178…”, usytuowana tuż obok schodów, jest reliktem tajemniczego przejścia. Jeszcze inna, najokazalsza, zwieńczona niewielkim ostrołukiem (obecnie eksponowany jest w niej gotycki obraz Matki Boskiej), stanowi być może ślad po loży prymasowskiej, otwierającej się od północnej strony do prezbiterium. W jej ościeżach konserwatorzy znaleźli ślady polichromii o nieczytelnej już kompozycji. Elementem dawnego wyposażenia tego wnętrza jest szafa na kartotekę z datą „1813”, będąca świadectwem działalności konsystorza foralnego (okręgowego sądu biskupiego) i mieszczącego się w tym pomieszczeniu jego archiwum.

Skarbiec

Kapitularz, czyli dawna sala posiedzeń kapituły kanoników, zachował się w takiej formie, jaką nadano mu podczas prac przeprowadzonych w 1718 r., a także w 2 lub 3 dekadzie XIX w. Z osiemnastego wieku pochodzi jej sklepienie żaglaste z lunetami, urozmaicone klasycystyczną dekoracją sztukatorską. Podczas ostatnio prowadzonych prac konserwatorskich odsłonięty i częściowo zrekonstruowany został zdobiony stiukami kominek, wypełniający jedno z naroży sali.

Skarbiec

 

Szaty liturgiczne

Przechowywany w kaliskim skarbcu kolegiackim zbiór zabytkowych szat liturgicznych należy do większych i ważniejszych w Polsce. Niestety, ze względu na szczupłość przestrzeni ekspozycyjnej, a przede wszystkim na kruchość i delikatność jedwabnych tkanin oraz ich wrażliwość na światło, z tego olbrzymiego, liczącego ponad 400 obiektów zespołu, można jednorazowo prezentować zaledwie kilka tekstyliów.

Większość kaliskich szat lub przeznaczonych na nie tkanin, haftów, koronek, pasmanterii, została złożona jako dary  wotywne.  Hojnymi  donatorami  byli  kaliscy mieszczanie, szlachta, a nawet magnateria (Potoccy,
Ogińscy) i hierarchowie kościelni (m.in. prymasi i arcybiskupi gnieźnieńscy: Stanisław Szembek, Teodor Potocki). Niezwykłą cechą kolegiackiej kolekcji szat jest to, iż poszczególne tekstylia nie są darami anonimowymi. Dzięki dobrze zachowanym  archiwaliom i szczegółowym badaniom znane są personalia większości ofiarodawców, a także okoliczności, w jakich złożyli swe wota. Zachowane  w  paramentach
tkaniny i hafty reprezentują rozmaite style: od renesansu po klasycyzm.

 

Złotnictwo

Wykonane ze szlachetnych kruszców naczynia i przybory  liturgiczne  są  szczególnym  świadectwem wielowiekowych dziejów i świetności kolegiaty. Są też dowodem hojności dobrodziejów świątyni, wśród których nie zabrakło nawet prymasów i monarchów.

Najstarszym zabytkiem złotnictwa w tym zbiorze, uznawanym za skarb dziedzictwa narodowego, jest romańska patena zwana „kaliską”, ufundowana między 1193 a 1202 rokiem przez księcia wielkopolskiego i krakowskiego Mieszka III Starego dla klasztoru cystersów w Lądzie (w gablocie najczęściej eksponowana jest kopia). Interesującym elementem bogatego programu ikonograficznego pateny jest wyobrażenie jej autora, złotnika Konrada. Stanowi ono najstarszy zachowany autoportret w sztuce polskiej.

Arcydziełem  gotyckiej  sztukizłotniczej  jest  kielich  mszalny ofiarowany kolegiacie kaliskiej w 1363 r. przez króla Kazimierza III Wielkiego (w gablocie  zwykle  eksponowana  kopia). Naczynie  zdobią  charakterystyczne
królewskie lilie pokryte niebieską emalią oraz srebrne orły, a stopę obiega łaciński napis upamiętniający hojność monarchy.

Warto też zwrócić uwagę na gotycki pacyfikał z 2 ćw. XIV w. o barokowej stopie z ok. poł. XVII w., późnogotycką monstrancję wykonaną w warsztacie krakowskim w latach 1510-1515, barokową monstrancję z ok. 1674 r., ufundowaną – jak głosi inskrypcja – dla Kartuzów w Gidlach, będącą dziełem złotnika gdańskiego. Bogactwem swej rokokowej formy przykuwa też uwagę kielich ufundowany przez ks. Józefa Damiana Sadowskiego, kanonika kaliskiego i zarazem ostatniego prepozyta klasztoru benedyktynów w Kościelnej Wsi pod Kaliszem.

 

Malarstwo, rzeźba, varia

W okazałej ostrołukowej wnęce skarbca można z bliska podziwiać oryginał  gotyckiego  obrazu  Matki Boskiej z Dzieciątkiem, nazywanego „Madonna od ognia” (łac. ab igne) z 1424 r. Niegdyś przypisywano mu moc chronienia od pożaru i otaczano wielkim kultem. Jest to najstarszy zachowany zabytek  gotyckiego  malarstwa tablicowego w Wielkopolsce. Kopia obrazu znajduje się w klasycystycznym ołtarzu głównym świątyni.

Na ścianie kapitularza zawisł portret arcybiskupa gnieźnieńskiego  Stanisława  Karnkowskiego,  fundatora kaliskiego zespołu jezuickiego, pochowanego w 1603 r. w podziemiach tamtejszej świątyni (w 1797 r., po kasacie zakonu jezuickiego, trumnę przeniesiono do krypty kolegiackiej). Portret powstał długo po śmierci prymasa, po poł. XVIII w., zapewne na podstawie starszego, niezachowanego wizerunku.

Nad  wejściem  do  kapitularza  można  zobaczyć współczesną kopię zaginionego portretu Stanisława Józefa Kłossowskiego (1726-1798), kustosza kolegiaty kaliskiej.

Nad schodami obraz Chrystusa u słupa z XVII w., w późniejszej rokokowej ramie z 3 ćw. XVIII w.

Rzeźbiony lew jest jedyną pozostałością dawnego kompletu katafalkowego.

Dużą gablotę na środku skarbca  wypełnia  okazały kodeks kantora ufundowany przez  prymasa arcybiskupa gnieźnieńskiego Jana Łaskiego. Kodeks, wraz z kompletem innych  ksiąg,  zamówiony został  przez  fundatora  w skryptorium  katedralisa Abrahama  w  Krakowie, ukończony w 1520 r.

 

Uroczyste poświęcenie i otwarcie Skarbca

W ostatnim dniu miesiąca poświęconego św. Józefowi, 31 marca 2014 r. miało miejsce poświęcenie i otwarcie Skarbca Sanktuarium św. Józefa, którego dokonał Biskup Senior Stanisław Napierała.
Zapraszamy do relacji z tego wydarzenia, opatrzonego fotogalerią oraz relacją filmową.

 

Pierwsze Czwartki u Św. Józefa